00:00
Można mnie teraz nazwać rasistą. Ja uważam, że jestem realistą. Wolę żyć w bezpiecznym kraju. Wolę, żeby moje dzieciaki nie bały się wyjść na ulicę. Mamy tą tendencję, że nie doceniamy tego samego. A przykładowo w Polsce na 100 tysięcy obywateli mamy 2-3 gwałty maksymalnie. W Szwecji, która chciała być otwarta, mamy 60-70. Giełda nie jest od grania. Jak chcesz pograć, idź do kasyna. Tam masz większe szanse niż na giełdzie.
00:27
Pamiętasz, ile zarobiłeś na kasyna?
00:34
Jeżeli wiesz, że trzecią, najczęstszą przyczyną zgonów są błędy lekarskie, czwartą powikłania po lekach, no to widzisz, że ten system jest tak dalekie od doskonałego.
00:46
Partnerem kanału jest XTB, polska aplikacja inwestycyjna, z której korzysta 1,5 miliona osób na całym świecie. Rejestrując się z kodem Cyprian możecie uzyskać kurs zarządzania finansami od podstaw.
00:56
Dermika 100% for men. Proteinowa siła dla Twojej skóry. Regeneracja, energia, natychmiastowy efekt świeżości. 100% for men.
01:06
Partnerem kanału jest SFD. Największy sklep z odżywkami i suplementami diety w Polsce.
01:13
Welles nadaje biżuterii zupełnie nowy wymiar, łącząc moc naturalnych kamieni z technologią pierścieni tensorowych. Wejdź na welles.pl i z chodem Cyprian skorzystaj z 30% zniżki na wszystkie produkty.
01:29
Partnerem podcastu jest Solflabs. Suplementy inspirowane naturą w oparciu o organiczne składniki grzybowe. Z kodem Cyprian12 znajdziecie tam zniżkę na wszystkie produkty. O perfekcyjne cięcie dba Gentleman Barbershop. Największa sieć barbershopów w Europie. Znajdź salon na gentlemanbarber.pl Najwyższy standard pracy zaczyna się od miejsca. The Shire. Więcej niż co-working.
02:07
Moim gościem dzisiaj Cezary Głuch, witaj, cześć. Cześć, witam wszystkim. Masy zawsze tracą kapitał, inaczej nie byłyby masami. To cytat z twojego kanału. Kiedy po raz pierwszy poczułeś, że jesteś już po tej drugiej stronie? O kurczę, dobre pytanie. Potraktujmy to jako rozgrzewkę.
02:25
Zaraz ci powiem nawet dokładnie. 2008 rok, jakiś kwiecień. To był czas, kiedy już miałem sporo oszczędności wynikających z rozwoju firmy. Za mną były już pierwsze inwestycje. Gorsze, lepsze, ale to generalnie większość była lepszych. Nie dlatego, że byłem wybitnym inwestorem. Powiedziałbym, miałem może 2% obecnej wiedzy. Byłem typowym ulicznym inwestorem. Natomiast to był czas, kiedy wszystko rosło. Dlatego, że polska giełda zaliczyła dołe gdzieś w okolicy 2003 roku i rosła na fali całego tego napływu kapitału do Europy, do rynków wschodzących.
03:05
Była moda wtedy na BRICS, czyli rynki w krajach rozwijających się, w szczególności Rosja, Brazylia, Chiny, Indie. I wszystko to rosło. I jak zacząłem przyglądać się temu, co się dzieje w tamtym czasie na polskiej giełdzie, a inwestowałem od piątego roku poprzez fundusze inwestycyjne, 2005, to zobaczyłem, że te poziomy, które te akcje osiągają, są już jakieś odjechane. Dodatkowo wszyscy wtedy byli specjalistami od dwóch rzeczy, kupowania mieszkań na kredyt frankowy i inwestowania na polskiej giełdzie.
03:39
To już z takiego noworozsądkowego punktu widzenia zobaczyłem, że to jest chore. Że te wyceny na zasadzie Polska, rynek rozwijający, cena do zysku grubo ponad 30, że to jest coś nienormalne, bo inwestujesz kapitał i czekasz 30 lat, żeby odzyskać go na przykład w postaci zysków, które te firmy generują.
03:59
To jest zbyt wysoko i brałem się wtedy na 3 dni do Zurichu porozmawiać z moim doradcą, bankierem, I zaczęliśmy szukać jakiegoś rozwiązania i powiedziałem mu, że nie podoba mi się to i chciałbym zagrać na spadki krajów rozwijających się. No i zaproponował mi taki fundusz Goldmana, denominowany w dolarze.
04:24
który miał zarabiać wtedy, kiedy rzeczywiście pojawią się spadki na chyba 11 bądź 12 rynkach wschodzących, między innymi w Polsce. No i stwierdziłem, dobra, to się musi załamać. Pamiętam, kupowałem ten fundusz za dolary oczywiście, Złotówki wymieniłem na dolary przy 2,50. A hosta dalej trwała. Jednocześnie obrywałem podwójnie, dlatego że jak te rynki rosną, to ty tracisz na notowaniach. Jak dolar się osłabia, to tracisz jeszcze bardziej.
04:57
I w pewnym momencie z 2,5 dolar zszedł na 1,96. Ja byłem chyba, czyli 20% mniej więcej byłem w plecy już na walucie. Kolejne 20% byłem na notowaniach funduszy. I pamiętam, siedziałem już naprawdę zestresowany, bo tam była większość moich oszczędności. Mega, mega styrany psychicznie. Zrobiłem jeszcze raz analizę i mówię, nie no, to musi walnąć. I trzy dni później zbankrutował Lehman Brothers. I wszystko się odwróciło. Udało mi się przejść przez Bessę.
05:29
27% zysku w 18 miesięcy.
05:34
Ale poczekaj, chcesz powiedzieć, że utożsamiasz to bardziej z konkretną transakcją, aniżeli ze zmianą pewnego rodzaju filozofii, zmiany sposobu myślenia, który wtedy u ciebie zatrybił, że wtedy zorientowałeś się Jak naprawdę działa rynek i czego masy nie wiedzą o funkcjonowaniu jego?
05:51
Ja zorientowałem się jak działa rynek, mam wrażenie już wcześniej, bo stałem się to w miarę dobrze studiować. Ja w 2008 roku też robiłem MBA, a więc omawiałem te rzeczy, które ja robię z teoretycznie myślącymi ludźmi albo tacymi, którzy potrafią wiedzę przyswajać. Ja zobaczyłem, że ja jestem totalnie po drugiej stronie. Wszyscy uważali, że to rośnie i będzie rosło dalej. Jak już zaczęły się spadki, to każdy uważa, że będzie odbicie, bo przecież gospodarka się fajnie rozwija. No ja byłem po tej drugiej stronie i wtedy...
06:24
Jako jeden w zasadzie z nielicznych przechodząc przez tę wielką bessę. Później z pieniężyłem wszystko i wrzuciłem na polską giełdę, bo zobaczyłem, że jest w kolei strasznie niedowartościowana. I ci sami ludzie, którzy wcześniej rozmawiając ze mną uważali, że przecież giełda będzie rosła. przeszli na tą drugą stronę. Co ty robisz, człowieku? Zaraz wszystko straci. Przecież na giełdzie to można tylko stracić. No i wtedy zobaczyłem, że ja chyba powinienem iść absolutnie tylko i wyłącznie moją drogą. To wynikało też z tego, że ja przeczytałem dosyć dużo książek odnośnie psychologii inwestowania, I innych analiz też, powiedziałbym, odnośnie analiz fundamentalnej, natomiast ta psychologia inwestowania do mnie bardzo, bardzo przemawiała, bo ten cytat twój jest jednak wyjątkowo trafny.
07:12
Masy zawsze traciły i zawsze będą tracić.
07:15
No to jakbyś miał zidentyfikować, kim są te masy, bo masy to jest większość ludzi, większość twoich słuchaczy, większość osób też, które słuchają tej rozmowy. Gdybyś miał opisać konkretnego człowieka z tych mas, który traci kapitał, Co on dokładnie robi źle?
07:32
Zaczyna, przede wszystkim traktuje inwestycje jako grę. Jest takie chore powiedzenie, będę grał na giełdzie. Giełda nie jest od grania. Jak chcesz pograć, idź do kasyna. Tam masz większe szanse niż na giełdzie. Dlatego, że na giełdzie po jednej stronie masz ludzi, którzy wiedzą co robią, Nazwijmy to smart money. Masz wielkie banki inwestycyjne, które manipulują niesamowicie tymi rynkami. Mają do tego narzędzia, są bezkarni. W najgorszym wypadku nie ludzie odpowiedzialni za manipulację, tylko cały bank dostanie kary, które są ułamkiem zysków, które generują, więc nie ma generalnie w tym systemie procesu, który mógłby te manipulacje zatrzymać.
08:14
Masz mnóstwo produktów, które z góry są nastawione na na stratę zwykłego inwestora. Nie bez przyczyny każdy broker, który ma na przykład takie instrumenty jak CFD, czyli kontrakt na różnicę, musi publikować drobnym drukiem, jak duży odsetek inwestorów traci, używając tego typu instrumentów. Więc ten rynek generalnie już jest zrobiony przeciwko małym inwestorom. Natomiast uważam, że największy problem popełnia inwestor, czy człowiek, który chce inwestować, bo nie zaczyna nigdy od nauki.
08:47
Tylko ja spróbuję, ja się pobawię, mam małą kwotę, pogram sobie na giełdzie.
08:53
Od nauki, ale też to, co powiedziałeś u Kuby Midela, że nie znasz nikogo, kto zbudował wielki kapitał tylko i wyłącznie przez inwestycje i został rentierem, więc też część ludzi...
09:06
wydaje im się, że mogą wyłącznie zbudować wielki kapitał tylko przez inwestycje.
09:11
I to jest właśnie kluczowe i to musimy wiecznie powtarzać. Ja znam bardzo wielu inwestorów, znam bardzo wielu przedsiębiorców, majątnych ludzi, ale 90% osób majątnych, którzy dziś sobie żyją z inwestycji, to są ludzie, którzy najpierw zbudowali firmę, ja też do tego należę, zbudowali kapitał, a następnie zaczęli go pownażać poprzez inwestycje. Pozostałe 10% to są ludzie, którzy zaczęli na rynku nieruchomości i wykorzystując dźwignię w postaci kredytu, dużo szybciej pomnożyli swój majątek.
09:45
Nie znam osoby, jeszcze raz to powtórzę, która z małego kapitału dorobiła się gigantycznych pieniędzy, a przynajmniej takich, które pozwalają na życie. Z prostej przyczyny. Dokończę jeszcze jedną rzecz. Przeciętny inwestor, to są dane amerykańskie stowarzyszenia inwestorów indywidualnych, objmujące chyba największą grupę inwestorów, ma zwrot roczny na poziomie 2,9%. Podczas gdy średnia dla akcji dla złota to jest około 10%. Czyli gdyby Kupił taki przeciętny inwestor jakieś aktywa i zapomniał o nich, to miałby zwrot przybliżony około 10%.
10:23
Tymczasem ma 2,9%. Jak wiesz, co robisz, to osiągasz 15-18%. Ja mam to szczęście, że za mną jest dwadzieścia kilka osób, którymi bardzo pomaga, którzy się wyspecjalizowali w różnych sektorach. Metale szlachetne, płynność, cykle koniunkturalne, akcje, surowce. I udaje nam się robić około 20%. 22% to jest dokładnie średnia za ostatnie 6,5 roku. Ale największym problemem jest właśnie brak edukacji. Ja miałem taką rozmowę z moim dawnym trenerem Muay Thai, nie widzieliśmy się kupę lat, dwadzieścia.
10:55
I Artur przyjechał do mnie i mówił, Czarek, ja chcę tu poinwestować. I to było właśnie pod koniec krypto.
11:01
I on bardzo, bardzo, pod koniec ostatniej host na krypto. On koniecznie chciał kupić, kupić to krypto. I próbowałem mu to wybić z głowy. I nic nie docierało. I w końcu powiedziałem, Artur, wyobraź sobie, że taki czarek przychodzi do ciebie z 2004 rok, robi jedną lekcję, drugą, trzecią i on chce sparować z najlepszymi zawodnikami. Co byś mu powiedział? Mówią ci zabiją. No właśnie. I tak samo jest z inwestycjami. Jeżeli nie masz wiedzy odnośnie tego, jak funkcjonują rynki, jak działa płynność, w które aktywa w ogóle inwestujesz, jak działa psychologia, nie poznasz wszystkich pułapek własnego umysłu, to nie masz szans na rynku.
11:37
Najlepsze, co możesz zrobić, kupić pewne aktywa i po prostu zapomnieć o nich. Broń Boże, nie sprawdzać notowań, bo te dwa strasznie intensywne odczucia, jak strach i chciwość, One ci wykończą.
11:51
I to jest jedna z najważniejszych lekcji, którą mogłeś przekazać na temat kolejności budowania niezależności finansowej, ale ty Czarku jesteś znany jako człowiek od inwestycji. Trader 21, ludziom może się wydawać, że ty dorobiłeś swojego majątku tylko na inwestycji, ale...
12:11
Zastanawiam się, skąd się wziął Twój kapitał, by w wieku 29 lat zostać rentjerem, zatrudniać niemal 50 osób i z obrotem ponad 20 milionów złotych?
12:29
Z budowy własnej firmy.
12:31
Ja pracowałem w agencji reklamowej w latach 2002-2003. Później z jednym z moich klientów stwierdziliśmy, kurczę, mimo że ja zarabiam dużo, on zarabia dużo, no to widzimy ile zarabiają właściciele firmy. No i zaczęliśmy sami działać. No i byliśmy bardzo, bardzo głodni.
12:53
Jednocześnie uważam, że też mieliśmy bardzo poukładane w głowie, bo zasuwaliśmy od poniedziałku piątku non stop, tyle ile organizm pozwalał. W soboty chodziliśmy na siłownię, ale tylko po to, żeby się odciąć od bieżących rzeczy. i rozmawialiśmy o tym, jak się firma ma dalej rozwijać. Po roku doszedł do nas trzeci, w zasadzie wspólnik, który też był pracownikiem w jednej firmie, a jednocześnie był naszym relativnie dużym konkurentem. I ta siła synergii, trzech totalnie innych charakterów, trzech totalnie innych umysłów sprawiła, że nasza firma się tak rozwinęła.
13:27
Ja w 2008 roku już stwierdziłem, kurczę, ja już się wypaliłem, ja już tak nie chcę. I porozumiałem się z moimi wspólnikami odnośnie tego, że ja chcę wyjść.
13:38
Jakoś się tam rozliczyliśmy, bo miałem w zasadzie możliwość albo wprowadzić firmę na giełdę, obroty i wielkość, skala działalności już by na to pozwalała, tylko trzeba byłoby powiedzmy kolejnych realnie czterech lat. Dwa lata jeszcze, żeby posiedzieć i dwa lata po tym jakbym upłynił mój pakiet, no bo żaden fundusz inwestycyjny, który wszedłby w moje miejsce nie zgodziłby się, żebym odszedł z firmy zaraz po sprzedaży. Więc stwierdziłem nie. No i jakoś się rozliczyłem z moimi wspólnikami. Absolutnie nie było to, na co się umówiliśmy, ale też rozumiem ich podejścia.
14:11
Także to były pieniądze, które mi pozwoliły już pieniądze, które wyciągnąłem z firmy przez te pięć lat, mieć dużą poduszkę finansową. ale też umiejętność odmawiania sobie. Znasz eksperyment Marshmallow'a z pianką. No właśnie, jestem bardziej tym typem, który woli odłożyć na przyszłość. Pamiętam, kupiliśmy w 2005 roku działkę, żeby się budować w Wilanowie na Calowej za śmieszne pieniądze, a później zaczął się boom na kredyty frankowe i w pewnym momencie sprawdziliśmy, ile ta działka jest warta.
14:44
I podjęliśmy decyzję o sprzedaży. Pamiętam taki moment, że ona stwierdziła, dobra, dorzućmy jeszcze stówę, żeby było z czego schodzić. A później przyszedł agent i powiedział, ja chcę tyle i tyle prowizji, no to mówię, to dorzuć to jeszcze do ceny. I sprzedał działkę w trzy tygodnie. Bo pan dostał kredyt frankowy.
15:03
A skąd wynikała Twoja wiedza, w której potrafiłeś w tak młodym wieku wyskalować biznes do obrotu ponad 20 milionów złotych?
15:09
Straszna, straszna chęć. Najpierw, jak zaczęliśmy zarabiać tyle, co przykładowo dyrektor sprzedaży w jakiejś firmie, to było okej, ale czemu nie zarabiać jak zarząd?
15:21
Idziemy, idziemy do przodu. Nie było praktycznie żadnej kampanii, której nie mogliśmy przepuścić. Plus, pamiętam, my wprowadziliśmy innowacyjność na takim rynku. Ja miałem agencję zajmującą się ambient media, czyli wszystkie niestandardowe rzeczy na zewnątrz i w środku. No i przykładowo, jesteś na basenie. No to w tamtych czasach 2002-2003 rok, to na którymś basenie były tam jakieś obskurne ramki, gdzie ktoś płacił co miesiąc i wstawiał jakieś reklamy, których nas z rok nie kodował, bo się przyzwyczajał do nich. A my podchodziliśmy do klientów inaczej, na zasadzie daj mi brief, zobaczę twój produkt i ci coś ciekawego zaproponuję.
15:58
No i nagle klient otwiera szafkę i ma po wewnętrznej stronie wklejone jakieś reklamy, na przykład płynu przeciwgrzybicznego, plus jakieś nóżki na czymś, czyli coś, co jest totalnie niestandardowego i coś, co wbija mu się do głowy. Albo byliśmy pierwsi, którzy umieścili reklamę na stokach narciarskich, bo nie było jakichś tam ramek czy plakatów, Więc pojechaliśmy na stoki. Ja pamiętam, objechałem każdy stok i zrobiliśmy reklamę na oparciach.
16:30
To było jeszcze dla Toyoty. Więc ktoś wsiadał sobie na wyciąg i miał reklamę przed sobą ileś czasu. Więc właśnie to niestandardowe podejście sprawiało, że klienci do nas po prostu lgnęli jak tylko się da. Kiedyś dla EasyJeta na Cepeli, jeszcze któryś dzisiaj nie ma, Postawiliśmy dmuchany samolot, tam w skali chyba 1 do 3, 1 do 4, ze stroboskopami, żeby przyciągnąć uwagę. I to kombinowanie takie sprawiło, że klienci do nas lgnęli.
17:04
I to się, pamiętam, zatrzymało. Po trzech latach doświadczyliśmy, może nie wypalenia, ale wypalenia, powiedziałbym, pomysłów świeżych. Bo my wiedzieliśmy, co się da zrobić, a co się nie da zrobić. Więc już myśleliśmy przez pewien taki schemat i zauważyliśmy, że to bardzo ogranicza nas, więc zaczęliśmy ściągać studentów ze Zgiechu na burzę mózgów, bo oni nie wiedzieli, że czegoś się nie da zrobić. I ich pomysły były mega odjechane, ale nierealistyczne.
17:34
Więc jak wzięliśmy ich pomysły, a później zaczęliśmy kombinować, jakie przerobić, żeby były wykonalne, sprawiły, że znowu klienci do nas lgnęli.
17:44
Tyle, że było to okupione po prostu praktycznie brakiem zdrowia, brakiem życia osobistej.
17:50
Potem w wieku 29 lat sprzedałeś udziały wspólnikom, miałeś wypalenie i nadwyżki kapitału. W 2005 roku zacząłeś inwestować na giełdzie i startowałeś z wiedzą, którą sam nazwałeś żenująco niską. W jaki sposób ty się tego wszystkiego potem nauczyłeś?
18:09
Wyjechałem do Indonezji.
18:12
bo zacząłem szukać miejsca takiego do życia w ciepłym klimacie, spokojniejszego. Zabrałem ze sobą kilkanaście książek. Cała moja walizka jedna, gruba, to były książki. Prenumerowałem wtedy już jako rentiera. 29-letni. Pół rentier, powiedzmy. Gościu, który się chce przebranżowić. Mnóstwo książek, prenumerowałem mnóstwo newsletterów. W polskim języku praktycznie nie było nic, nic ciekawego, więc w większości to były anglojęzyczne.
18:44
No i uczyłem się, uczyłem. Nie było wtedy YouTube'a, jeszcze w zasadzie startował, więc pamiętam, z kraj niewolnym internetem ściągałem sobie z radia w net. Już dzisiaj nie żyje chyba ten redaktor. Był taki program ekonomiczny i w ten sposób się uczyłem. Im bardziej w to się zagłębiałem, tym bardziej widziałem, jak zmanipulowany jest ten system, jak cała wiedza ekonomiczna, którą nam się wpaja na studiach, a ja skończyłem i studia ekonomiczne, znaczy zarządzanie na uniwerku MBA, a na Uniwersytecie of Illinois, jak silnie to jest przekłamane, jak cały system nauki jest zaprogramowany w taki sposób, żebyś był tym dostarczycielem kapitału.
19:21
Możesz podać przykład takiej zasady, w którą wierzyłeś, a która potem okazała się nieprawdą? Inflacja jest dobra.
19:28
Powinniśmy mieć inflację, bo dzięki temu, że mamy inflację 2-3%, realnie mamy większą, to jest inflacja CPI, no to wydajemy szybko nasze pieniądze, bo dzięki temu kupimy dany produkt dzisiaj, a nie za rok, kiedy jego cena wzrośnie o 3%.
19:44
Deflacja jest rzekomo zła, bo w deflacji nie wydajesz pieniędzy, bo skoro możesz coś kupić za rok, to 2-3% taniej, a 2% to jest mniej więcej spadek ceny w długim terminie wynikający ze wzrostu produktywności.
20:00
Ale uczą nas, że deflacja jest zła, jest to jedna wielka bzdura. Po prostu system finansowy oparty na długu nie jest w stanie funkcjonować w parlamentnej deflacji. Poza tym inflacja jest ukrytym podatkiem nakładanym na społeczeństwo w taki sposób, że 99% go nie rozumie.
20:20
Ale mogę to wyjaśnić na krótkim przykładzie. Mamy rok 2020, wiadomo co wtedy się działo. Bank centralny razem z rządem zwiększyli podaż waluty w obiegu o 18%. Ja pamiętam w tamtym czasie mówiłem, że wywołała to mniej więcej jakąś 16% inflację.
20:39
No bo skoro ilość dóbr się nie zmienia, a w gospodarce ilości pieniądza rośnie, no to założyłem 2% na minusie wynikające ze wzrostu produktywności, plus wzrosty ilości waluty. Mamy inflację na poziomie 16%. Ona finalnie doszła chyba do 18%. A pamiętasz może wtedy, jakie było procentowanie lokat? No 8, maksymalnie. W 2008, 2022 roku chyba w okolicy sierpnia.
21:08
Więc ktoś, kto nie zna się na inwestycjach, trzyma pieniądze w banku, załóżmy ma 100 tysięcy, no to po roku dzięki odsetkom dostanie powiedzmy 108, ale siła nabywcza z tych pieniędzy spadnie mniej więcej do 90 tysięcy sprzed roku. I to jest właśnie ten ukryty podatek. A nam się wmawia, że inflacja jest dobra. Zasubskrybuj ten podcast, by nie ominąć kolejnych odcinków.
21:30
Ale ktoś mógłby ci powiedzieć, ale od 18 lat nie musisz pracować i mówisz to z pozycji osoby, która już zbudowała kapitał. Ale wyobraźmy sobie taką sytuację, że budzisz się następnego dnia bez majątku, bez nazwiska w tej branży, ale masz wiedzę, którą masz dzisiaj. Od czego byś zaczął budowanie majątku?
21:49
Skontaktowałbym się z moimi bardzo majątnymi znajomymi.
21:55
Ale nie masz nazwiska w tej branży, czyli masz tylko wiedzę.
21:59
I jak długo by cię zajęło dojście do kapitału? Myślę, że nigdy bym nie doszedł do takiego poziomu, bo jestem już w innym wieku. Inaczej pracujesz, mając dwadzieścia parę lat, inaczej trzydzieści, inaczej czterdzieści, czy tam prawie pięćdych. Więc zignorowałbym w ogóle wszystkie kwestie inwestycyjne.
22:22
Poświęciłbym myślę miesiąc, odciąłbym się całkowicie od bieżących rzeczy i poświęciłbym miesiąc na sprawdzenie, w której branży mógłbym bardzo szybko zbudować nową firmę. W ogóle nie myślałbym o żadnych inwestycjach, tylko i wyłącznie zacząłbym budować firmę w branży, w której są wysokie marże, w której jest niska konkurencja, w w której teoretycznie można postawić wysokie bariery wejścia bez koniecznie dużych inwestycji kapitałowych.
22:54
Kiedyś swoją drogą odnośnie tego, jak prowadzić firmę, nagrałem chyba pięciu odcinków takich. One mega na blogu i na Parent Trader się cieszyły powodzeniem. Zebrałem po prostu wszystkie te zasady, całą wiedzę.
23:08
Czyli poczekaj, ktoś, kto hipotetycznie pracuje na etacie albo próbuje budować swój majątek, to znaczy, że powinien zaczynać od budowania majątku przez budowanie firmy. Sam mówiłeś, że nie znasz nikogo, kto został rentierem wyłącznie z inwestycji. To w takim razie, czy taki człowiek, który dziś kupuje na przykład dostęp do twojego portfela, to nie kupuje dostępu do złej drogi?
23:36
Czemu? Czemu uważasz dostęp do złej drogi? Dlatego, że jeśli nie buduje kapitału przez firmę, zaczyna od momentu, w którym inwestuje pieniądze, w których zaczyna po prostu od inwestycji, a nie budowania kapitału przez budowanie firmy.
23:55
Ja stworzyłem tą usługę, nazwijmy to kupiowania, powiedzmy, to jest zła usługa, portfel tradera, w którym ja dzielę się nie tylko i wyłącznie informacjami odnośnie tego, jakie ja zawieram transakcje, kiedy, czemu to robię, plus... Pewnie jakieś 500 stron raportów rocznie, może więcej, dlatego że jest gigantyczne grono osób, które skupia się na budowaniu własnej firmy. Już dostęp do tego kosztuje w zależności 3-4 tysiące rocznie, więc tego nie kupi osoba, która ma 3-4 tysiące oszczędności.
24:28
Kupują to w większości ludzie, którzy mają oszczędności większe, 100 tysięcy, milion, kilka milionów. Dlatego, że oni mają te oszczędności, bo mogą się skupić na budowaniu własnej firmy i nie muszą spędzać tysięcy godzin na nauce, tylko mogą dokonywać podobne ruchy na giełdzie, jak ja robię. Ja na przykład stworzyłem kiedyś też portfel defensywny. Dlatego, że uważam, że jak ktoś zaczyna inwestować, ja w ogóle inwestuję bardzo, bardzo ostrożnie.
25:01
Jestem najbardziej ostrożną osobą chyba u mnie w zespole, ze względu może już na wiek, może na kapitał, doświadczenie, ale stworzyłem jeszcze jeden bardziej portfel, jeszcze bardziej defensywny, którego zadaniem jest generowanie mniejszych wzrostów. Powiedz mi, ich to będzie 14% rocznie, ale przy skrajnie ograniczonej zmienności.
25:22
Ale ze względu na to, że miałeś odpowiedzialność tego, że 6 tysięcy osób kopiuje twoje ruchy i bałeś się tego, że oni mogą powtórzyć te ruchy i stracić?
25:32
Tak, była taka wewnętrzna odpowiedzialność. Ja to zawsze powtarzam, jeżeli ktoś nigdy wcześniej nie inwestował i zaczyna, to niech robi co uważa za słuszne, ale ja bym zaczął od kopiowania portfela defensywnego przez pierwsze dwa lata, żeby ograniczyć emocje, bo emocje są najgorszym możliwym doradcą.
25:55
A to przeszliśmy na super temat. To w takim razie jaka była twoja najdroższa pomyłka, ale nie procentowo, tylko kwotowo? Ciężko mi jest to powiedzieć.
26:05
Myślę, że pomyłką, która mnie w miarę dużo kosztowała, było nie trzymanie się tylko bitcoina w poprzedniej hoście, tylko przeniesienie części kapitału do etera i zrobienie jednych, na szczęście bardzo małych zakupów na altach. Gdybym trzymał się tylko i wyłącznie bitcoina, to zarobiłbym więcej. A też szukam w głowie ostatnich rzeczy, no bo ten kapitał cyklicznie rośnie. Dotyczy to też rynku krypto.
26:36
W 2014 roku w grudniu zobaczyłem, że mamy skrajnie napompowany rynek krypto. I chciałem wyjść między 30% z tego rynku, a 50%. Tylko w firmie mamy taką zasadę, że jak wykonujemy jakiś gruby ruch, ja go wykonuję, to zadanie mojego zespołu jest bombardować pomysły. I jeżeli oni mnie przekonają swoimi argumentami, to znaczy, że byłem w błędzie. Wolę być w błędzie niż stracić kasę. Ale zabrakło nam czasu. Uszykowaliśmy konferencję na początek 2025 i inne rzeczy były ważniejsze.
27:09
I finalnie, będąc przekonane, że po grudniu 2024 czy w styczniu będzie jakaś cofka, bo mamy zbyt wysoki optymizm na rynku, nie wyszedłem z tego rynku i wtedy mnie to...
27:22
Dużo kosztowało.
27:25
A jak zdarzyć się mylnie interpretować zmiany na rynku? Latami omijałeś kryptowaluty, a potem przyznałeś się do ekspozycji na Ethereum. Z czego to wynikało?
27:39
Wynikało to z tego, że ja nie znałem się na rynku krypto. Ja nie inwestuję w coś, czego... czego się nie znam, na czym się nie znam. Ominąłem Hosset 2016.
27:49
Ale czy nie uważasz, że to też była mylna interpretacja rynku, jeśli ty nie zainteresowałeś się aktywem, które finalnie na przestrzeni lat wzrosło w takiej skali?
28:02
Na pewno. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz, ja jestem wybitnie antytechniczny, antytechnologiczny. Dzisiaj na przykład decyzję odnośnie tego, czy kupicie jakieś spółki technologiczne zostawia na przykład Konradowi Natanikowi u mnie w zespole, który robi świetne analizy. Jest młodszy, to go interesuje. A ja uważam, że jestem zbyt ograniczony, aby przeanalizować dobrze tego typu spółki. I między innymi dlatego nie byłem w stanie dostrzec wartości w Bitcoinie powiedzmy w 14, 15, 16 roku.
28:38
W 2017 roku słusznie dostrzegłem bańkę, no bo ta bańka była przeogromna. Natomiast problem z bańkami jest taki, że ty nie wiesz, kiedy ona pęknie. Jest relatywnie łatwo zdefiniować, kiedy jest dołek Bessy, bo jest tragiczny sentyment i większość ludzi, która była na tym rynku wcześniej... Albo już sprzedała, doprowadzając do bardzo dużych spadek, spadków, albo zaraz to zrobi. I patrzysz na sentyment, patrzysz na zachowanie ludzi, patrzysz, czy już wszystkie te słabe ręce mogły sprzedać i czy jest przy okazji jakiś atak psychologiczny, bo takie ataki się przeprowadza.
29:13
Bo duzi inwestorzy, duże instytucje kontrolują nie tylko przepływy finansowe, ale i także media. I przykładowo w 2019 roku, kiedy byliśmy na dnie bezsy, cały świat obiegły na główki i Bitcoin spadnie do zera. Cztery lata później Bitcoin spadnie do 10 tysięcy. Jest to naturalna rzecz. Ale jest ciężko uchwycić szczyt. Jest to kwestia i wiedzy i szczęścia, a nie tylko samej wiedzy. Dlatego, że jak masz niesamowitą hostę, optymizm wielki, to nagle na rynku się pojawiają ludzie, którzy nigdy wcześniej na tym rynku nie byli, którzy nigdy wcześniej nie inwestowali i oni kupują po coraz, coraz wyższych cenach, licząc na to, że cena będzie dalej rosła.
29:54
I z czymś takim mieliśmy do czynienia na przykład w 2017 roku. Ja pamiętam razem z Przemkiem Kwietniem i Rafałem Zaorskim dyskutowaliśmy o sytuacji na krypto, kiedy bitcoin doszedł do 5 tysięcy i każdy z nas widział, że jesteśmy blisko szczytu bańki, a on później jeszcze powędrował na 20 tysięcy.
30:11
I widząc, jakie pieniądze można było na tym zarobić, stwierdziłem, że 2018 rok poświęcam całkowicie, znaczy całkowicie w dużym stopniu na krypto, I było to na tyle skuteczne, że wszedłem na rynek pierwszy raz dwa tygodnie po Betsie.
30:27
po dnie Bessy, na przełomie stycznia i lutego, o dziewiętnastego roku.
30:31
A dzisiaj co bym musiałoby się stać, żebyś wrócił do bitcoina? Kilka miesięcy temu powiedziałeś, że jesteś jedyną osobą na polskiej scenie, która w stu procentach wyszła z bitcoina. Jak patrzysz na to dziś? Wyszedłem całkowicie z krypto.
30:45
Dzisiaj była to dobra decyzja. Wyszedłeś całkowicie z krypto, czy całkowicie z bitcoina? Nie, całkowicie z krypto. Miałem bitcoina, miałem etera, miałem te trzy, cztery nieszczęsne alte.
30:58
I mimo tych błędów, o których ci wcześniej powiedziałem, bo pytaj się, ile mnie to kosztowało. I tak ten portfel krypto tam chyba zrobił razy trzy w ciągu ostatniej hossy. To jak na okres trzech lat jest super. No to może inaczej. W trakcie tych spadków już były dwukrotnie takie sytuacje, kiedy zastanawiałem się inaczej. To, że wyszedłem, to była bardzo dobra decyzja.
31:21
Tylko zastanawiam się ciągle, czy dobrą decyzją było to, że nie wchodziłem na rynek, czy nie wracałem, kiedy Bitcoin spadał w okolice 60 tysięcy bądź poniżej. Czas to zweryfikuję, ale uważam, że zejdziemy jeszcze do niższych poziomów.
31:36
Partnerem podcastu jest producent kosmetyków dla mężczyzn Dermika z guaraną, kwasem hialuronowym i proteinami.
31:43
No to w takim razie jak widzisz przyszłość tej pierwszej kryptowaluty świata? Czy nie uważasz, że przy tych zmianach na świecie, które mamy dzisiaj, że ten pieniądz cyfrowy, ale nie zcentralizowany jak CBDC, ten zdecentralizowany, należący do nas. Czy to nie uważasz, że to jest przyszłość?
32:02
Jest to przyszłość dla krajów, postrzeganych przez Anglosasów jako kraje nieprzyjazne, dlatego że w momencie, kiedy w 2022 roku, może inaczej, w 12 roku Iran został odcięty od SWIFTu, czyli możliwości dokonywania przelewów międzynarodowych, zaczął szukać jakichś alternatyw. Jedyną alternatywą były transfery złota, czyli złoto wróciło do swojej wielowielowiekowej tradycji.
32:32
Kiedy się pojawił Bitcoin, okazało się, że można go wykorzystywać do realizacji dużych transakcji, nawet jeżeli ludzie, którzy kontrolują system, czy to SWIFT, czy w Europie system euro, odetną cię od tego systemu. Więc uważam, że zarówno złoto, jak i Bitcoin będzie wykorzystywany przez Chiny, przez Indie, przez Turcję, przez Iran, Można powiedzieć, że w razie potrzeby może być wykorzystany przez krajów odpowiedzialnych za dwie trzecie globalnego PKB po to, żeby uniknąć ryzyka zablokowania albo bycia odciętym od systemu.
33:17
Pod kątem inwestycyjnym widzę przyszłość Bitcoina bardzo dobrze, dlatego że w tej kolejnej hoście na rynku pojawiają się wszystkie podmioty, które się pojawiały wcześniej. Oraz dojdą do tego zagraniczne fundusze inwestycyjne, tak zwane sovereign wealth funds, czyli tak jak najbardziej znany jest chyba w Polsce norweski fundusz przyszłych pokoleń. Część kapitału tego typu fundusze zaczną tam lokować, a mówimy o naprawdę bardzo dużych kapitałach w porównaniu do kapitalizacji bitcoina. fundusze arabskie, fundusze chińskie.
33:49
W Japonii już pojawiły się pierwsze fundusze emerytalne, które wcześniej inwestowały głównie w obligacje, a teraz już zaczęły skupować bitcoina. Myślę, że ten proces, który zapoczątkował Salvador, czyli dywersyfikacja rezerw krajowych, między innymi w bitcoina upowszechni się, Więc uważam, że w kolejnym cyklu będziemy mieli cenę na pewno dużo, dużo wyższą niż nawet te dzisiejsze 79 tysięcy i dużo wyższą niż Bitcoin na szczycie w trakcie ostatniej HOS-y, czy te 124-125 tysięcy.
34:21
Myślę, że to będzie pewnie między 250 a 400, więc nawet gdyby ktoś kupił dzisiaj Bitcoina, i go utrzyma przez kolejne 3 lata i powiedzmy 3 miesiące, 2 miesiące, to bardzo dobrze na tym wyjdzie. Chyba, że puszczą mu nerwy i w okolicy jeszcze października, czy może listopada, dojdzie do jakiejś dużej cofki. Bo nie zdziwiłbym się, gdyby cena bitcoina spadła jeszcze w okolice 40-45 tysięcy. I pytanie, czy taki...
34:56
Taka osoba, która nigdy wcześniej nie inwestowała, jak zareguje na taką zmianę? Bo to, co widziałem na złocie w styczniu, a później w lipcu tego roku, pokazuje, że przeciętny inwestor nie ma w ogóle systemu nerwowego. Może inaczej, nie ma stabilnego systemu nerwowego. Bo kiedy złoto w zeszłym roku zrobiło 65% w ujęciu dolarowym, najwyższy wzrost jednoroczny od czterdziestu kilku lat, to ludzie masowo rzucili się na złoto.
35:31
A w lipcu masowo się go pozbywali. Ja w lipcu zrobiłem grupowe zakupy dla naszych subskrybentów. Nie dlatego, że złoto się cofnęło 27% ze szczytu, a srebro 50%. Dlatego, że podzwoniłem troszkę po dealerach, żeby zobaczyć jak wygląda sytuacja na rynku. Jeden dealer miał 9 sprzedających na jednego kupującego. Ci sami ludzie, którzy kupowali złoto na szczycie, licząc na to, że będzie jeszcze droższe, w panice je sprzedawali, bo cena się cofnęła, powiedzmy 30%.
36:05
Mieliśmy najdroższą pomyłkę. A która inwestycja okazała się strzałem w dziesiątkę na przestrzeni ostatnich 16 lat dla ciebie?
36:14
Na pewno strzałem w dziesiątkę był zakup złota dawno temu. Strzałem w dziesiątkę było... W którym roku kupiłeś pierwszą umyjącej złota? To był ETF na pewno, był pierwszy, Cury Sierkantonal Bank.
36:31
A fizyczne? W 2009 roku był ETF i fizyczny w 2010. Pamiętasz, jaka była cena za uncję? W 2000...
36:44
W dziesiątym... Poniżej 60 tysięcy?
36:48
Srebro było w okolicy 16. 16 czego?
36:52
16 dolarów. Czyli to na złotówki?
36:55
Około 60 złotych? Około 60 złotych możemy przejąć. Do tego musiałbyś jeszcze VAT doliczyć. A nie, przepraszam, ja kupowałem srebro fizyczne w Estonii, gdzie nie było owatowane. Natomiast złoto...
37:11
Słuchajcie. 2010 i 2011 rok to były bardzo gwałtowne wzrosty.
37:17
No i to było około 6 tysięcy chyba.
37:18
No około 6 tysięcy, no.
37:20
Widzimy dzisiaj około 300 złotych uncja srebra. 17 tysięcy uncja złota. Tak.
37:27
I to powiedziałbym, że to był bardzo fajny zakup, dlatego że to spokojnie rosło. Tu nie ma żadnych emocji, bo nie możesz porównywać inwestycji w spółki technologiczne czy krypto na przykład z metalem szlachetnym. Dlatego, że jeżeli kupujesz coś w formie fizycznej, to ty nie sprawdzasz jego ceny. Ty wiesz, że to kupiłeś i nie sprzedasz tego przez dekadę, więc emocje związane z inwestowaniem są praktycznie żadne. Ale jeżeli kupujesz aktywo, które jest bardzo zmienne, jak na przykład ETF na spółki półprzewodnikowe SMH, który pierwszy mi przyszedł do głowy, bo na nim tam były jakieś kolosalne zwroty w ujęciu procentowym, ale tam są też dużo większe emocje.
38:08
Musisz dużo więcej uwagi do tego przywiązywać, zobaczyć, czy po tak silnych wzrostach, czy nie przyciąć, powiedzmy, części. Bo ja bardzo często robię tak, że Kupuje albo jakiś ETF, albo spółki, jeżeli ich cena rośnie zbyt mocno, to albo sprzedaje częściowo, albo całkowicie. Z takich naprawdę zagrań ostatnich to mi przyszły do głowy spółki na cyberbezpieczeństwo, ETF, Cybr, który kupiliśmy dlatego, że była niesamowita okazja.
38:41
Fundamentalnie widzisz, jak ten konflikt na linii Chiny, Stany Zjednoczone, realizowany przez tzw. proxy wars, narasta. Widzisz, że cyberbezpieczeństwo to jest cały sektor, to jest element przyszłych wojen, gdzie te firmy będą dostawały naprawdę mega lukratywne kontrakty od rządów, a mimo wszystko w pewnym momencie on bardzo, bardzo potaniał. 27-28%.
39:10
w krótkim czasie, dlatego że na rynku pojawiły się takie błędne przekonanie, że teraz AI przejmie cały sektor kodowania. I ETF na przykład na software bardzo mocno potaniał i on ściągnął też ze sobą ETF na cyberbezpieczeństwo. No i od chłopaków, którzy zajmują się nowymi technologiami, dostałem mega fajny raport i mówię, dobra kupujemy. I kupiliśmy i on chyba urósł czterdzieści parę procent w trzy miesiące. I to są tak zwane złote strzały. Ja osobiście za nim nie przepadam, bo tego typu aktywa są narażone na bardzo silne cofki w przypadku jakiejś korekty na rynku.
39:51
Kolejnym takim aktywem uważam jest uran. To był na strzał w dziesiątkę w dziewiętnastym roku. Akcje Cameco, akcje ETF-ów. Później pojawił się na rynku w ogóle ETF umożliwiający inwestowanie w fizyczny uran, zabezpieczony normalnie.
40:07
uranem. I to są fajne inwestycje, bo ty wiesz, że coś kupujesz i możesz to potraktować jako kup i zapomnij, bo to jest trend na kolejną bardziej dekadę niż na rok. Ja dużo bardziej wolę tego typu inwestycje niż jakieś złote strzały, do których musisz przywiązywać na przykład bardzo dużo uwagi. Wtocha mi fajna przyszła do głowy. Rosja. Ja na Rosji straciłem chyba 2,7% dokładnie mojego całego kapitału inwestycyjnego.
40:38
2,7% to nie jest dużo, natomiast kupę kasy tam poszło, dlatego że miałem ekspozycję na Rosję zarówno przez ETF, jak i poszczególne spółki, które zostały zamrożone. Zaraz po tym jak Rosja zaatakowała Ukrainę, cały świat chciał zarzucić Rosję sankcjami. A prawda jest taka, że one nie uderzyły w Rosję, tylko uderzyły w posiadaczy, posiadaczy nierosyjskich, rosyjskich aktywów. Także no debile przygotowują czasami te sankcje.
41:10
A konkretnie długoterminowo wiesz, ile twój portfel zrobił zysku w ostatnich...
41:17
Powiedzmy 6 latach? Wiem dokładnie w 6,5, bo w 2020 roku w styczniu wprowadziliśmy bardzo, bardzo dokładne monitorowanie i do dzisiaj jest to 270% zysku.
41:33
W skali rocznej ile to wychodzi? To wychodzi 22,2%.
41:38
Ale to jest twój portfel, czy to jest publiczny portfel?
41:41
To znaczy ile z kopiowania twoich ruchów mógłby ciągnąć zwykły człowiek? No 270% zysku, czyli gdyby ktoś dokładnie robił to samo co ja i zaczął 1 stycznia 2020 roku, czyli półtora miesiąca przed paniką covidową, czyli nie w dołku, tylko jeszcze sporo przed, no to ze 100 tysięcy zrobiłby dzisiaj 370. Z miliona zrobił 3,7 miliona. Z 10, 37 i tak dalej.
42:13
A na portfelu defensywnym? I to jest ten problem, że ja do defensywnego nie przywiązuję dużej uwagi, ale myślę, że około 150. 150%.
42:19
Tak, przepraszam.
42:22
W skali 6,5 roku. Defensywny nie powstał w 2000 roku, powstał gdzieś w okolicy 2022 roku.
42:29
Ja w defensywnym trzymam może 10%, może 8% moich aktywów. Tu też jedną rzecz trzeba zastrzec. To są moje wyniki, ale ja na przykład przez to, że inwestuję od 2005 roku już poprzez spółkę w Estonii, nie muszę płacić podatku od zysków kapitałowych. Od jakiegoś czasu jeszcze weszła Polska Fundacja Rodzina, wcześniej też miałem spółkę w Szwajcarii. Ja inwestuję też poprzez kilka różnych podmiotów i tu trzeba uczciwie powiedzieć, że jest to zysk przed opodatkowaniem, no bo ja tego podatku po prostu nie płacę.
43:03
Ale te 22% to jest, uważam, lepiej niż dobry wynik przy zachowaniu bardzo małej zmienności, bo ta zmienność też jest dla mnie ważna. Bo są na rynku ludzie, którzy mogli wygenerować dużo wyższy zwrot z inwestycji, ale obarczone dużo większym zykiem. Ja największą cofkę, czyli licząc od szczytu, dodał kamien 22%.
43:27
Bo inwestuję dużo ostrożniej.
43:30
W 2020 roku ja miałem dużo kasy w gotówce, bo w 2019 pojawiły się problemy na rynku repo. Tak dużym stopniu upraszczając, można powiedzieć, że banki nie miały w ogóle do siebie zaufania. I była powtórka, duże ryzyko powtórki z 2008 roku, że jakiś bank się wysypie. Nie doszło do tego, ale doszło do innych fajnych albo niefajnych rzeczy.
43:56
No dobrze, ale inwestycje to jest jedna z części twojego portfela. Masz też kilka spółek, wydawałeś kursy, wydawałeś książki. Na czym w życiu zarobiłeś najwięcej?
44:07
Na inwestycjach, ale to wynika z wielkości zbudowanego przez lata kapitału. Na drugim miejscu była książka Inteligentny inwestor XXI wieku, którą w ogóle już teraz, to jest ostatni moment, żeby jej nabyć, bo tam nam zostało może 5 tysięcy zestawów, a sprzedało się ich 250 tysięcy, więc tutaj ten wolumen wygenerował bardzo fajnie.
44:32
Pamiętasz, ile zrobiłeś na książce?
44:34
Około 20 chyba.
44:36
20 milionów? Tak się wydaje.
44:39
Musimy policzyć 250 razy razy około 400 złotych. No, musimy odjąć na pewno pieniądze, ten 7% VAT, 2 miliony na pajacyka gdzieś przekazałem. Część trafiło do moich pracowników.
44:56
Wiesz, ja nie przywiązuję jakiejś takiej dużej uwagi już do cyferek.
45:02
W momencie, kiedy nie masz pieniędzy, to...
45:09
To zmiana rzędu, nie wiem, 100-200 zł, ekstra wypłata, ekstra premii robi ci bardzo dużą różnicę. A wiem, bo zaczynałem z tego najniższego poziomu, gdzie było naprawdę bardzo ciężko z pieniędzmi. Natomiast w pewnym momencie, jak robisz to na poziomie firmy, jak masz swoich pracowników, których musisz opłacać, A ja lubię się pieniędzmi dzielić. Był taki okres, gdzie trzech moich najważniejszych ludzi, którzy są już dzisiaj współwłaścicielami firmy, zarabiał poważę miliona rocznie. Bo ja nigdy nie chciałem mieć typowych atatowców.
45:41
Wolę mieć pracowników, którzy są jak współpracownicy albo jak współwłaściciele. Bo wtedy oni mają największą motywację. Więc... Ciężko jest mi odpowiedzieć dokładnie, czy to było 20, czy może po odcięciu wszystkich rzeczy było to 15, ale duże kwoty. Kurs, który zrobiłem w 2021 roku, który wyciągnął mi z życia praktycznie 2022 rok, około 13.
46:08
13 milionów.
46:09
Tak. Ale to trzeba jasno powiedzieć, że żeby nagrać 200 nagrań, 200 odcinków, 100, 150 godzin, przygotować 5 tysięcy slajdów, to musisz się naprawdę narobić.
46:29
Musisz skakać z jednego medium do drugiego, żeby ludzie się dowiedzieli o czymś takim. Ja nie robię nigdy czegoś na pół gwizdka. Założenie jest takie, że to ma być najlepsze, co mogę z siebie dać. Więc często jeden odcinek nagrywałem trzy razy, bo o czymś zapomniałem powiedzieć. Albo nie byłem w stu procentach gotowy. No i prawda była taka, że cały 2022 rok praktycznie to nagrywałem.
46:54
i nie chcę już tego nigdy więcej robić, bo wyrzeczenia są zbyt duże, ktoś pomyśli telekasy, ale to są gigantyczne pieniądze, ale jeżeli już masz pieniądze i wiesz, że zamiast siedzieć przy kompie, mógłbyś spędzić czas z rodziną, czy mieć trochę więcej czasu dla siebie, to to one już nie mają takiej wartości. To już jest mindset trendiera.
47:21
Ale powiedziałeś, że najlepszą inwestycją, najlepszym strzałem w dziesiątkę było kupno metali szlachetnych. Uranu. I FF. I między 2013 a 2018 rekomendowałeś kupowanie złota i srebra w okresie ich stagnacji.
47:43
Krytycy wypominali, że kupujący długimi latami czekali na wyjście na zero. Jak patrzysz na ich krytykę z perspektywy czasu?
47:52
Uważam, że nie wiedzą, o czym mówią. Dlatego, że żeby zgodzić się z tym, co mówią, to musiałbyś kupić złoto w ciągu jednego miesiąca W połowie roku 2011, kiedy złoto na chwilę zbliżyło się do 1920 dolarów, a srebro do 50. Musiałbyś kupić w tym konkretnym, bardzo kiepskim momencie. Podczas gdy średnia na przykład cena za 2011 rok dla srebra to było 36.
48:24
Skoro wykonało taki gwałtowny wzrost i równie gwałtowny spadek. Jeżeli ktoś rzeczywiście kupiłby w najgorszym możliwym momencie i jego punktem odniesienia byłby dolar, to musiałby do tego momentu, musiałby ileś tam czekać. Natomiast jeżeli spojrzysz na przykładowo złotówkową cenę, no ona rosła w dziewiątym, od marca przykładowo dziewiąte, dziesiąte, w jedenastym osiągnęła szczyt, później zaczęła się cofka i najniższą cenę dla złota i srebra osiągnęliśmy w trzynastym roku.
49:02
Po czym znowu zaczęła rosnąć. Najniższa cena złotówkowa w Polsce w ciągu tego czasu to było 3600 za uncję. I takie rzeczy się zawsze zdarzają i zawsze się będą zdarzać. Ja w 2019 roku na przykład, pamiętam, kupowałem uran. Mówiłem, że uran ma fantastyczne perspektywy długoterminowe. I odkąd zacząłem uran kupować, on kilkukrotnie cofał się o 40%. Spółki uranowe, na przykład Cameco. Minus 40%. I czekasz przykładowo rok, aż wróci do punktu wyjścia. później rośnie, rośnie, rośnie i znowu się cofa 30-40.
49:35
W panice covidowej 60% w ciągu raptem miesiąca. Ale jeżeli spojrzysz na wykres Cameco od 2019 roku, no to z 10 dolarów wzrósł do 120-130 kilka miesięcy temu, a teraz jest po korekcie. Tam pewnie w okolicy stówki. Lecę z pamięci, bo sprawdzam ceny, jak widzę jakieś ekstremalne sentymenty dopiero. Ludzie zapominają, jeżeli na przykład widzisz, czy ja widzę, taki mój zespół, okazję do kupienia, to to wykorzystujemy.
50:10
I przykładowo w tym roku ktoś może stwierdzić, że złoto jest w ogóle bez sensu, bo teraz jest besta i tak dalej. 29 i 30 stycznia tego roku ja się pozbyłem sporej części metali szlachetnych. Sprzedałem połowę srebra i 20% złota.
50:28
Dlatego jak zobaczyłem pionowe wzrosty i informacje od dilerów, co się dzieje, jak długo ludzie czekają w kolejkach, jakie są marże. Odczekałem pół roku, odkupiłem sporą część i przy okazji zorganizowałem grupowe zakupy dla naszych abonentów. Śmieszne było, bo popyt był tak duży, w tej grupie wyedukowany, bo to nie jest tylko masz tutaj i działaj, masz się uczyć.
50:54
Ale to znaczy, że ty też traktujesz złoto i srebro jako inwestycję spekulacyjną? To znaczy, że jeśli grasz na spadkach, na wzrostach, to znaczy nie traktujesz złota i srebro po prostu jak, no nie jak inwestycji spekulacyjnej, tylko jako zabezpieczenie, polisę ubezpieczeniową długoterminową?
51:14
Nie gram na spadki, bo granie na spadki... Nieważne, czy złota, srebra, czy jakiejkolwiek akcji, jest dużo trudniejsze niż zarabianie na wzrostach. Po pierwsze, żeby pożyczyć od kogoś akcji i grać na spadki, to musisz zapłacić jakieś 4-5% rocznie.
51:33
Druga rzecz, masz przeciwko sobie inflację i możesz nigdy nie doczekać się tych spadków. Ale wykorzystujesz czasami spadki do kupienia aktywów, które mi się podobają. Dlatego, że u mnie czymś normalnym jest to, że jeżeli cena danego aktywa rośnie szybciej niż innych aktywów, to jego udział procentowy się zwiększa. A ja nie chcę mieć, nie wiem, 50-70%, czy to w akcjach, czy to w metalach szlachetnych. Dla mnie rozsądny poziom, czy to na akcje, czy na metale szlachetne, to jest między 25-35%.
52:07
bo mam w portfelu różne aktywa. Teraz na przykład mam dużo gotówki, około 20%, i nie mam w ogóle kryptowalut. A poziom gotówki przykładowo u mnie w portfelu waha się od 2%, za to ostatnio 6,5 roku, do 23-24%. Więc dzisiaj, jak mam 20%, to pokazuję, że jestem wyjątkowo ostrożny, bo spodziewam się raczej trochę gorszych momentów. Ale to, że spodziewam się gorszych, nie znaczy, że siedzę tylko w gotówce, albo nie wiem, w złocie, w bunkrze. Ale odnosząc się do tego złota, Trzon stanowi u mnie złoto fizyczne.
52:39
Monety w postaci, złoto w postaci jednouncjowych monet, srebro w postaci zazwyczaj tysiące uncjowych sztab. I to przykładowo mam w różnych lokalizacjach, między innymi w magazynie bezcłowem w Zurichu. Pytaj się o firmy, to jest jedna z firm, które kiedyś postawiłem i która też się zajmuje dostarczaniem tam metali.
53:01
Bo jeżeli coś robię dla siebie i widzę w tym potencjał, no to staram się od razu postawić jakąś kolejną nogę. Niech to sobie fajnie działa. Drugi element metali szlachetnych to są ETF-y zabezpieczone fizycznym metalem. Czyli jeżeli chcę coś sprzedać, to dużo prościej jest mi sprzedać ETF zabezpieczony fizycznym metalem, niż lecieć do dealera i sprzedawać fizyczny metal.
53:24
Czasami wykorzystuję też małą dźwignię. Czyli jeżeli widzę super okazję i widzę, że jest potężny potencjał do wzrostu, czyli w przypadku złota, 25% rocznie, to zdarzało mi się otwierać pozycje za pieniądze pożyczone od brokera. Czyli przykładowo, załóżmy, że na jednym z kont maklerskich, ja mam ich kilkanaście, załóżmy, że aktywa to wynosi kwota x.
53:55
No to przykładowo lokuję, przyjmijmy, że to będzie 100 tysięcy, będzie łatwiej liczyć. Wartość całego konta, niech to sobie będzie 100 tysięcy, by kwota nikogo nie raziła. Jest tam przykładowo ETF na złoto za 20 tysięcy i to za kolejne 20 dokupię i te 20 to będą pieniądze pożyczone jakby od brokera. Czemu? Dlatego, że za taką pożyczkę od brokera muszę zapłacić powiedzmy 3% rocznie.
54:22
A jeżeli złoto w spokojnych czasach rosło 10% rocznie, w latach 2000, na przykład 2020, kiedy mieliśmy niską inflację, a pozostały okres to jest 21% rocznie, no to jeżeli robisz wynik na aktywie, który kupiłeś nie za swoje pieniądze, ale za pożyczoną od brokera, no to 20% odejmujesz przykładowo 3% rocznie, które musisz oddać brokerowi, zostaje ci 17% na nie swoich pieniądzach. I jest to, jak dla mnie, przykład mądrego wykorzystywania kredytu.
54:56
No bo wiesz, kredyt ludzie mogą wziąć na samochód, na wakacje, na telefon. Mhm.
55:03
Jak ludzie powinni rozumieć samą istotę inwestowania w złoto i srebro, żeby ktoś ci nie zarzucił, że trafność twoich prognoz potrzebuje 10 lat? Jakie argumenty świadczą o tym, że złoto pomimo mocnej korekty długoterminowo jest wciąż atrakcyjne?
55:22
Złoto nie jest... Jest takie błędne przekonanie, że złoto zawsze rośnie, albo złoto zawsze rośnie, jak jest inflacja. Jest to absolutnie błędne. Dlatego, że chociażby złoto taniało, mimo wysokiej inflacji, pomiędzy rokiem 1980 a 2000.
55:38
To był czas, kiedy złoto było piętnowane w mediach, kiedy banki centralne się go pozbywały po to, żeby pokazać pieniądz papierowy to jest przyszłość. Dolar jest super mocny, złoto zapomnijcie o nim. To jest relikt przeszłości, barbarzyński relikt. Zaraz wprowadzimy euro i będziemy tylko i wyłącznie papierowym pieniądzem kontrolować cały system.
56:02
I to działało tak przez 20 lat. W 2001 roku sytuacja zaczęła się zmieniać, dlatego że dług, który urósł od 1971 roku, wiele instytucji zaczęło zdawać sobie radę, że on jest zbyt duży, żeby go w uczciwy sposób spłacić. Mówię o długu na poziomie osobistym, korporacyjnym, rządowym.
56:22
Jak masz dług zbyt duży, no to masz dwa wyjścia. Ogłoszenie bankructwa i wtedy ludzie mogą wyjść na ulicę, bo upadnie jeden, drugi, trzeci bank. Rządy się szybko zmieniają i ciężko jest utrzymać kontrolę, więc preferowaną metodą rozbicia tego długu, zdewaluowania jest inflacja. I w takich okresach utrzymujesz realną inflację na poziomie 8-10%, a stopy procentowe 1-2.
56:47
Czyli twój dług się dewaluuje te 6-8%. I to są okresy tak zwanej negatywnej, rzeczywistej... Mamy negatywne, rzeczywiste stopy procentowe, w których złoto sobie dobrze radzi. Drugi okres, kiedy złoto sobie dobrze radzi, to jest kiedy banki centralne kupują duże ilości.
57:07
I banki centralne na świecie są kupcami netto, czyli dużo więcej kupują niż sprzedają od 2008 roku. I od 2008 do 2015 roku, powiedzmy 2016, banki kupowały powiedzmy 250-300 ton rocznie. Między 2015 a 2022 roku kupowały 500-600. Po 2022 roku oficjalne dane mówią o 1000 ton rocznie. Czyli banki centralne znowu kupują dużo złota.
57:38
Po pierwsze dlatego, że chcą być niezależną od systemu dolarowego, czyli jeżeli Stany Zjednoczone stwierdzą ten kraj nie jest już naszym przyjacielem, odcinamy go od Swiftu, to złoto może w razie czego posłużyć jako pewien ratunek. Druga rzecz, w 2024 roku, to była taka fajna teoria spiskowa, lubię je bardzo, bo na nich można czasami zarobić. Byłem największym foliarzem.
58:06
Już nie jesteś, przepraszam, nie jestem na czasie. Już chyba nie, no. W każdym razie w 2024 roku Trump razem z Muskiem zapowiedzieli audyt złota w Forcie Knox. A ja w 2010 roku przeczytałem biografię Greenspana i skubłyły takie, nie wiem, 600-800, to jeden akapit był mega ważny.
58:32
W Stanach, żeby wydać pieniądze na coś, musi wskazać źródło finansowania i Clinton chciał zdobyć troszkę, troszkę głosów, więc poprosił Rubina, swego sekretarza skarbu, żeby zadzwonił do Greenspana, prezesa Fedu, czy mogą sprzedać trochę, trochę złota. A ten odpowiedział, to ja, ale my tego złota już dawno nie mamy. Ono poszło w latach 90. Oficjalnie ono tam było. No więc jeżeli wiesz o czymś takim, a jesteś foliarzem z natury, no to wiesz, że skoro tego złota nie ma, to są dwa wyjścia. Jak je zaudytują i powiedzą, że go nie ma, no to dolar ostro w dół, złoto do góry, bo one są odwrotnie skorelowane, albo będą próbowali po cichu skupić.
59:12
No więc dołożyłem dużo kasy do złota, no i złoto w 2025 roku zrobiło ten największy wynik, 64%.
59:22
Więc dążę do tego, że w latach 90. wiele banków centralnych pozbyło się złota, żeby podtrzymać system walut papierowych Fiat. I część z nich może nie mieć tyle, ile formalnie deklarują, więc będą mnie dalej skupować. Także ja o cenę złota jestem spokojny w długim terminie, co nie znaczy, że nie może się pojawić roczna korekta.
59:45
Bo takie korekty były. To już kończąc temat samych inwestycji. Teraz sobie przypomniałem, że powiedziałem na początku, że słuchają nas masy. Mam nadzieję jednak, że te masy mają inny jednak schemat myślenia w głowie, szczególnie na temat inwestycji, ale zastanawiam się też w imieniu osób, które nas słuchają, W kontekście tego, jak powinien wyglądać nasz portfel w celu maksymalnej ochrony naszego kapitału. Powiedziałeś, że masz metale szlachetne, złoto, srebro, ETF zabezpieczone złotem i srebrem, ale ile procentowo byłoby tam nieruchomości, obligacji, gotówki, walut, złota, srebro, kryptowalut?
60:27
Jak według ciebie to powinno wyglądać? Odnośnie nieruchomości zacznę przekornie, bo dla mnie najważniejsza jest rentowność, to ile mogę na czymś zarobić. Ja się w ogóle do aktywów żadnych nie przywiązuję, więc jeżeli ktoś ma rzeczywiście nieruchomości, których cena relatywnie do najmu jest na tyle niska, że ma rentowność na poziomie 8, 9, może chociaż 6% i chce mieć te nieruchomości, to jest okej.
60:53
Natomiast dla mnie jest najważniejszy zysk, no i w sumie też trochę świętego spokoju, więc ja ci powiem na dzisiaj mniej więcej, jak ja mam. Około pewnie 25-30% z pamięci lecę. To są metale szlachetne, w większości złoto, jest sporo srebra. Akcje mam w podobnym udziale, a nie, przepraszam, akcje mam teraz trochę więcej, bo one bardzo mocno podróżały, powiedzmy 35%.
61:18
I tam są zarówno w portfelu defensywnym tzw. arystokraci dywidendy, czyli takie duże, bezpieczne spółki, głównie ze Stanów Zjednoczonych, bo w innych krajach nie ma tyle. Jest sporo też spółek technologicznych, z których się trochę boję, bo one mają zbyt wysokie wyceny, patrząc długoterminowo, ale z drugiej strony one się dużo szybciej rozwijają niż rynek.
61:39
Mamy tefy na poszczególne kraje, które widzę, że cena jest niższa niż wartość, którą ja postrzegam przykładowo w nich. I to jest powiedzmy ten portfel, nazwijmy akcyjny. Mamy trzy grupy surowców. Uran, który jest trzonem, miedź i ropę. Ropa nie teraz, tylko od listopada zeszłego roku, bo właśnie Krzysiu Miazga ode mnie wypuścił fantastyczny raport, pokazując mi bardzo dobre perspektywy długoterminowe dla ropy. A to, że po drodze się Iran wydarzył, no to akurat taki dodatkowy plus.
62:14
Więc surowców, których miałem kiedyś dużo więcej, teraz się koncentruję na trzech. Nie mam w ogóle na przykład surowców rolnych, bo bardzo ciężko jest tutaj coś przewidzieć, jest to bardziej ruletka, bardziej spekulacja na to, że coś się może wydarzy, może nie. Poza tym dużo trudniej się na nich zarabiam. Nie mam w tym momencie w ogóle kryptowalut, ale bardzo chciałbym wrzucić może z 10%, może 12%, gdyby się pojawiła naprawdę jakaś mega, mega, mega okazja.
62:40
I to jest w zasadzie wszystko.
62:43
Gotówkę trzymam w dolarze, w krótkoterminowych amerykańskich obligacjach, czyli przykładowo jest to ETF na krótkoterminowe obligacje, które mogę bardzo szybko upłynnić, którymi płaci tam powiedzmy 3-4% rocznie.
63:00
Połowa gotówki mniej więcej, bo drugą połowę mam w podobnym instrumencie, który oprócz tego, że ci wypłaca odsetki, to drożeje, kiedy dolar się umacnia względem innych walut. I czemu akurat z tą stronę? Dlatego, że zazwyczaj, kiedy mamy okresy spokoju na rynku, to dolar tanieje. Jeżeli pojawiają się okresy paniki, a wtedy właśnie, jak masz panikę, to jest ci gotówka potrzebna, no to dolar się umacnia. Taki ETF, ETN w zasadzie, UWP. A gotówka i waluta w formie fizycznej? Zawsze mam.
63:30
Powiedzmy te 20-30 tysięcy euro, niech tam sobie będzie w sytuacji, w której nie jesteś w stanie przewidzieć. Generalnie w bankach staram się mieć jak najmniej. Natomiast jeżeli już dotrzymam je w instrumentach takich jak ETF-y, bo gdyby nawet bank czy instytucja finansowa, broker upadł, to nigdy nie wchodzą do masy upadłościowej.
63:51
I ostatnie obligacje skarbowe?
63:54
Nie tylko. Inaczej, obligacje skarbowe Stanów Zjednoczonych są dla mnie okej, ale dlatego, że dolar się umacnia, kiedy ja chcę kupić różne aktywa. Natomiast nie kupiłbym polskich obligacji. Ludzie kupują obligacje...
64:10
bo chcą jakieś odsetki. Dla mnie obligacje i te odsetki, dla mnie obligacje to jest metoda do zaparkowania kapitału na chwilę, kiedy nie widzę okazji albo kiedy uważam, że kolejny rok może być kiepski, a za nami bardzo dobre 3,5 roku na rynkach finansowych. Po takim okresie dobrym przydałoby się uspokojenie, odreagowanie, tak jak na przykład 2022 rok.
64:35
Także obligacji korporacyjnych w ogóle nie tykam, bo tam odsetek upadłości jest podobny do odsetek, które one wypłacają.
64:44
Spojrzałem Czarku na komentarze z naszej ostatniej rozmowy i dużo osób pisało o tym, że cenili cię za ogromną świadomość finansową, ale że w pewnym momencie Trader21 się odkleił w teorie spiskowe. Zastanawiam się, co takiego zobaczyłeś w tych latach, czego wcześniej nie widziałeś?
65:06
Powiem tak, im więcej masz wolnego czasu, tym więcej zaczynasz czytać. Im więcej zaczynasz czytać, tym widzisz, jak pewne wzorce się powtarzają. To, co przykładowo nam zorganizowano w 2020 roku, było przygotowywane od 15. Więc jeżeli dochodzą do ciebie takie informacje, to widzisz, że w pewnym momencie do czegoś dojdzie. Jeżeli później potrafisz wyciągać wnioski, potrafisz odseparować się od tej papki mainstreamowej i zaczynasz szukać dziury w całym, no to widzisz, że to jest jedna wielka ustawka.
65:52
Także osoby, które uważają, że ja się odkleiłem, może po prostu są na trochę innym etapie, może są na tyle zapracowane, że wszędzie wkoło siebie słyszą negatywne rzeczy, wracają do domu, nie mają czasu na nic innego jak włączenie, nie wiem, zrobienie prania, zajęcie się dzieciakami, włączenie telewizji, gdzie są znowu bombardowani.
66:15
I ich umysł jest zrobiony tak, że nie są w stanie myśleć niezależnie za siebie, a później podejmują decyzję, mija rok, dwa, trzy, cztery i wiedzą, że to co zdecydowali mogło być ich największym błędem. Ty masz nawet na blogu taką kategorię, teorie lekko spiskowe. Gdzie stawiasz granice między lekko a już nie? Teorią spiskową na przykład było to, co ci powiedziałem odnośnie Fortunox, bo jak ja powiedziałem o tym, no to byłem foliarzem i tyle, ale no, śmiać mi się chce, jak słyszę takie rzeczy.
66:51
To, że na przykład NATO używa od wielu lat broni zajmującej się modyfikacją pogody czy klimatu, to jest nadal teoria spiskowa. Chyba, że wiesz, że w Iranie nagle zaczęły się wypełniać ponownie jeziora, które były suche od 20 lat, rzeki zaczęły. znowu się wypełniać po tym, jak Iran zbombardował radary w Bliskim Wschodzie kontrolowane przez Stany Zjednoczone i Izrael.
67:22
Za 10 lat pewnie usłyszymy o tym w mainstreamie. Jak wspominałem kilka razy o chemtrails wiele lat temu, pokazywałem nawet nagranie jednego samolotu Gdzie mamy smugę chemiczną, a obok smugę kondensacyjną. Nie, to był fotomontarz.
67:37
Wiesz, że moje rozmowy ogląda demagog, więc oni mogą wyciągnąć ten fragment z rozmowy i wrzucić to jako dezinformację.
67:44
Ale niech nie wrzucają sobie. Albo niech zerkną na przykład na trzy niemieckie stacje telewizyjne, które oficjalnie podjęły ten temat.
67:53
Niech zobaczą na przykład jak wygląda legislacja na... Pamiętaj Czarku, że wciąż jednak żyjemy w świecie, który uważa to za jedną z największych teorii spiskowych. Tak samo jak szczepienia, o których wrzucasz na swoje media społecznościowe. Swoją drogą nie boisz się, że nowe prawo walczące z dezinformacją, które ostatnio skierował do Trybunału Konstytucyjnego, prezydent zamknie usta takim osobom jak ty? Mówimy o Alex Szalatan? Nie chciałem używać tej nazwy.
68:25
Bardzo się cieszę, że skierował. Miałem nadzieję, że w ogóle zawetuje to. Wybrał troszkę bezpieczniejsze rozwiązanie. To w ogóle nie powinna to. Ustawa powinna się nazywać, nie wiem, pro big pharma, bo to nie chodzi o...
68:39
Chociaż ja też nie wiem, po której stronie jest prezydent, dlatego że tutaj słyszymy bardzo dużo głosów na temat tego, że skierował sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, ale projekt poprawek prezydenta zakłada nie milion złotych kary grzywny dla osób, które szerzą taką dezinformację czy... leczą narzędziami, metodami, które są niezgodne z aktualną wiedzą medyczną, ale prezydent w projekcie zakłada zaostrzenie do 15 lat więzienia, więc sam się zastanawiam, po której stronie stoi prezydent.
69:10
Poczekam, to zobaczymy, jak będzie ta ustawa wyglądała. Jeżeli wiesz, że trzecią, najczęstszą przyczyną zgonów są błędy lekarskie, czwartą powikłania po lekach, pierwsze są choroby serca, drugie są nowotwory, no to widzisz, że ten system, który odpowiada za trzecią, czwartą ilość zgonów jest daleki od doskonałego. Więc ja jestem osobiście zwolennikiem dostępu do szerokiej informacji, a ta ustawa zamyka dostęp do alternatywnych źródeł informacji i to pacjenci powinni podejmować decyzję.
69:45
Dlatego, że Big Pharma chce tylko i wyłącznie mieć monopol na wiedzę. A Big Pharma nie obejmuje refleksologii, ziołolecznictwa, bioenergoterapii, biorezonansu, medycyny chińskiej, ajurwedy. I przypuszczam, że jeszcze moglibyśmy tak wymieniać ze 20. I mówimy tu bardzo często o wiedzy, która była testowana przez 4 tysiące lat. Czasami było to tysiąc lat. która jest sprawdzona i która przede wszystkim nie ma skutków obocznych.
70:18
A jeżeli zamykamy się tylko i wyłącznie na jedną wielką prawdę, evidence-based medicine, która też ma mnóstwo wad i to na przykład w najbardziej znanym czasopiśmie, chyba The Nature, kiedyś się pojawił artykuł, który mówił, że 82% badań wszystkich, które są podstawą na bazie evidence medicine, ma konflikt interesów, to widzimy, że tylko 18% może nie mieć konfliktu interesów.
70:51
Nie, że jest dobrze przeprowadzone. Więc ja jestem bardzo sceptyczny do, nazwijmy to tej medycyny akademickiej, bo ona bardzo, bardzo się zamyka i przede wszystkim ona nigdy nie szuka źródeł problemu, tylko skupia się na maskowaniu przyczyn. To jest też związane z tym, jak my jesteśmy wychowani, bo większość jednak społeczeństwa chce pigułkę na wszystko, oduczyła się myśleć samodzielnie. Pan doktor wie lepiej, bo tak. Także tego typu ustawy są gigantycznym zagrożeniem dla zdrowia publicznego.
71:23
Nie dlatego, że jakiś naturopata może zrobić komuś krzywdę. W Polsce, nie pamiętam w jakimś oknie czasowym, ale złożono chyba 76 tysięcy skarg na lekarzy i tylko trzy na naturopatów. Jaki my tutaj mamy rozstrzał? Pozbawiono prawa wykonywania zawodów chyba 40 kilku lekarzy i nie zdziwiłbym się, żeby z tych pewnie 43-40 zostało pozbawionych za to, że nie szli jedną linią, a próbowaną przez izby lekarskie.
71:55
Mi na przykład polityka się bardzo w Stanach Zjednoczonych podoba Kennedy'ego, który wreszcie domaga się prawdziwych badań odnośnie chociażby skuteczności szczepionki na grypę, którą ludzie tak chętnie sobie pakują, a jak się okazuje teraz, która jest sprzedawana bez żadnych badań odnośnie skuteczności. Ja ci mogę landrynki sprzedawać i powiedzieć, że nie zachorujesz na grypę i skuteczność będzie bardzo, bardzo podobna. Czy ograniczenie szczepień dla noworodków, które są szprycowane od momentu urodzenia?
72:30
No bo chcesz od momentu urodzenia po pierwsze szykować sobie do żywotnich lekarzy, do żywotnich pacjentów, przepraszam, a po drugie dlatego, że jak jest noworodek szczepiony, to nawet jeżeli NOP występuje natychmiast, to może stwierdzić, że dziecko już się z tym urodziło. Ja mieszkam w Hiszpanii, gdzie nie ma czegoś takiego jak szczepienia od razu po urodzeniu. Nie ma konieczności podawania witaminę K1, bo jej nie ma w organizmie w pierwszych 24 godzinach.
73:01
I to rodzice o wszystkim decydują. I tak powinno być praktycznie w każdym świecie. To rodzice powinni być Ostatnią instancją, która decyduje o tym, czy dziecko ma być zaszczepione, czy nie, absolutnie nie powinni bać się jakichś kar nałożonych przez sanepid, czy jedną, czy inną instytucję, która jest na smyczy Big Farmy.
73:24
Twój portal również publikował wielomiesięczną serię o siatce Epsteina. Jak to ma się do doradzenia ludziom w kwestiach pieniędzy?
73:33
Dosyć daleko. Natomiast chciałbym, żeby ludzie zrozumieli, w jaki sposób ten świat jest zarządzany.
73:41
Ja myślę, że to wzbudzi jeszcze więcej kontrowersji, jak powiem, że na gruncie politycznym jesteś w stanie dojść tylko do pewnego pułapu. Jeżeli dobrze wyglądasz, masz pewność siebie, no to nazwijmy to grupy trzymające władzę, widzą w tobie przyszłego prezydenta, premiera, kogoś, kto wykonuje nasze rozkazy, ale dojdziesz do tego poziomu. Później musisz być uwikłany w pewne rzeczy, bo musimy cię kontrolować. I zasada jest prosta. Albo dajesz nam na siebie kwity.
74:13
Jak nie ma ich, to przygotujemy je razem.
74:18
Albo to jest koniec twojej kariery. Jesteś na tym poziomie piątym, szóstym, ale nigdy nie wyjdziesz na czwarty, trzeci czy wyżej. I pedofilia jest jedną z najlepszych metod kontrolowania ludzi, bo jest to coś obrzydliwego i jak to wychodzi, to w normalnym świecie powinieneś natychmiast zniknąć. a wręcz powinieneś być po prostu zabity za takie rzeczy, bo szkody, które wyczyniasz są nie do opisania i to powinna być jedyna kara. Natomiast w systemie, w którym żyjemy, zwłaszcza w anglosaskim, większość ludzi na szczytach władzy To są ludzie, którzy już są uzależnieni nie od pieniędzy, bo mają ich potąd.
74:59
W momencie, kiedy twoi nadzorcy, władcy, którzy ci przesyłają dokumenty, które są skryptem tego, co masz robić, pozwalają mi na wydrukowanie dowolnej ilości waluty z powietrza, to w pewnym momencie brakuje ci już bodźców i szukasz właśnie zabaw, które niszczą psychę, zdrowie. ludzkie. W plikach Heppsteina są rzeczy, które nam się w głowie nie mieszczą i my je po prostu odrzucamy większości. Większość osób nie chce ich czytać, bo jest to tak straszne, albo natychmiast ich umysł to wypiera, bo ich system wartości nie jest w stanie przyswoić tego, że ludzie, którzy są u władzy, mogą dopuszczać się takich rzeczy.
75:44
A jednocześnie ludzie, którzy kontrolują system, będą się tego trzymać, bo mają takie marionetki. Jest takie dziwne powiedzenie, kiedyś było, Żydzi kontrolują świat. Tylko zobacz, kto stoi za plikami Epsteina. No, wiadomo. Więc utrzymanie tej kontroli, utrzymanie tego systemu całego, który przez lata funkcjonował, jest w interesie jednego kraju, Pokazuje, jak potężnym jest to narzędzie, skoro jest w stanie zmusić przezydenta najpotężniejszego kraju do takiej uległości, do takiego zachowania, jakie widzimy obecnie w Iranie.
76:24
Pokazuje, jak łatwo jest manipulować poszczególnymi krajami, które prowadzą politykę skierowaną przeciwko własnym obywatelom, bo praktycznie w całej Europie wprowadzone szybciej bądź wolniej prawo eliminujące wolność wypowiedzi.
76:42
Sędziowie, pedofile chronią pedofili. Postarczy spojrzeć, jak wyglądają na przykład skazania pedofili na ile lat, a na ile lat został ostatnio skazany człowiek, który pobił pedofila, w ocenie chyba kogoś z rodziny, jakiegoś tam chłopca kilkuletniego, 17 lat za ciężkie pobicie. W Teksasie ten człowiek wyszedłby wolny. Natomiast w Europie niestety Ten poziom prezydent, minister, poszczególni ministrowie w jakiś sposób bardziej ścisły bądź bardziej luźny są kontrolowani niestety przez te grupy, co widać w decyzjach jakie są podejmowane, w jakie prawo jest wprowadzane, zazwyczaj cichutko.
77:29
Także idzie to w złym kierunku, natomiast plus jest taki, że ludzie się budzą. Jest coraz więcej ruchów oddolnych. Na przykład w Polsce myślę, że nie przesadzę, jak powiem, że 90% Polaków jest przeciwko imigracji. no tego odpadu toksycznego, czyli połączenie krajów o bardzo niskim IQ, które idzie z rasy znacznie podwyższoną skłonnością do przemocy i krajami islamskimi, w których kobieta jest niczym, czyli Afganistan, Syria, Algeria, Maroko, Pakistan, powoli się zatrzymuje imigracja z tych krajów.
78:15
Na razie w krajach południowych mamy niesamowity zalew i widzimy, jak tragiczne skutki to wywołuje. Natomiast w Polsce informacja sprzed wczoraj od znajomego, który ma dużą firmę i potrzebuje nisko wykwalifikowanej siły roboczej i nie mógł takich ludzi znaleźć w Polsce, próbował ściągać z innych krajów. I na przykład z ambasady Nepalu dostałem informację, że Indii, w New Delhi, przepraszam, dla Nepalczyków, że są odmowy, bo poszła informacja z Polski, na razie nie wydawajcie zgód na przyjazd do pracy.
78:54
I to mówimy o ludziach, którzy rzeczywiście przyjeżdżają do pracy, nie mówię o...
78:58
tych, którzy płacą grube pieniądze za to, żeby się tu dostać i lecieć na zasiłkach. Więc w Polsce pod wpływem protestów obecna władza, której notowania lecą, troszkę się przebudziła i miejmy nadzieję, że zahamują tą niekontrolowaną imigrację.
79:18
Ale też widzimy to na podstawie 2020 roku, jak na skali innych państw europejskich, jak Polska zawała egzamin. Myślę, że to był dużo niż za zakres obostrzeń, ale też trzymania się ich przez polskich obywateli. Majorka i całe Baleary zmagają się też dzisiaj z wzrostem presji migracyjnej. Nie boisz się, że Majorka powtórzy Los Ceuty?
79:49
Nie obawiam się tego w ogóle. Powiedziałbym, że Hiszpanię można podzielić na trzy takie regiony. Pierwszy to jest Ceuta Melina, czyli część Hiszpanii po stronie afrykańskiej, bo myślę, że nie wszyscy wiedzą, ale Hiszpania to nie są tylko Baleary, Kanary i kontynent, ale też mała część po stronie afrykańskiej.
80:13
Jak już zacząłeś ten temat, no to znowu teorie spiskowe, to co teraz się dzieje w Maroku, Maroko, Maroko, Maroko wysyła. Maroko jest na smyczy tego kraju, który zamieszkuje w Palestynę.
80:31
I to, co się dzieje obecnie, ten cały kryzys, to jest odpłacenie za decyzję sprzed półtora roku. Mianowicie rząd hiszpański, który wcześniej zaopatrywał kraj leżący w Palestynie w broń, sprzedawał duże ilości, stwierdził nie dosyć. Nie dlatego, że ma jakieś zasady moralne, tylko dlatego, że spora część wyborców obecnej partii to są imigranci bądź ludzie pochodzący ze środowiska popierających, powiedzmy, Palestynę.
81:02
I wtedy zaczęły się duże problemy już w Hiszpanii i one teraz narastają, dlatego że, nazwijmy to, mocodawcy chcą mieć pełną kontrolę nad Giblartarem, nad cieśliną Giblartarem. Skąd nie od północy mają kontrolę nad Giblartarem, dlatego że też część terytorium, nazwijmy to, pobrytyjskich, kontrolowanych przez Brytyjczyków, ale dół jest kontrolowany przez niezależną Hiszpanię. Więc przypuszczam, że Maroko zaraz będzie wysuwać jakieś poważne zobowiązania co do przekazania tego cypelka Maroko.
81:39
I myślę, że docelowo Hiszpania go straci, chyba że obecny rząd Sancheza zostanie szybko obalony i zacznie ktoś rzeczywiście podejmować takie decyzje, jak na przykład Polacy podjęli broniąc naszej granicy przed napływem imigracji.
81:56
No ale widzimy, że Hiszpania ewidentnie oblała test, jeśli chodzi o decyzje migracyjne. Obecnie rząd go oblał. Widząc, co dzieje się dzisiaj w Hiszpanii, ale dla ciebie, dla człowieka, który tam mieszka, czy zmieniło się coś na ten temat w ciągu ostatniego roku? Bo pamiętam, że w ostatniej rozmowie my o tym rozmawialiśmy, ale zastanawiam się, co się zmienia w praktyce na twojej ulicy, w twojej okolicy, w której mieszkasz. Właśnie nic się nie zmienia.
82:23
Powiedziałem, mamy najbardziej zagrożona Ceuta Melina, później mamy kontynent, na który jest relatywnie łatwo się dostać, a później są Balaary. Nie mam dużej wiedzy odnośnie Ibiz bądź Minorki, na których bardzo rzadko bywam, natomiast na Majorce Mamy do czynienia z symbiozą gigantycznego przemysłu turystycznego i rządu. Bardzo często prezesi wielkich firm turystycznych są jednocześnie powiązani politycznie i ich zadaniem jest trzymanie najwyższego poziomu bezpieczeństwa.
82:57
W porządku, więc na Majorce przynajmniej na razie nie widać efektów polityki, która bardzo mocno dotyka kontynent i mam nadzieję, że to się nie zmieni.
83:13
Problem jest taki, że poszczególne prowincje, które mają dużą niezależność, np. podatkową, prawną, nie mogą samodzielnie przeprowadzać deportacji, a te deportacje powinny być przeprowadzone błyskawicznie, szybko, skutecznie, bez absolutnie żadnej litości. Jeżeli chcemy utrzymać nasz standard życia, a rozumiem przez to bezpieczeństwo, to musimy naprawdę zacząć działać. I tutaj część osób na przykład może się bardzo burzyć tym, co powiedziałem, zwłaszcza osób, które albo nie wyjeżdżają za granicę, albo dla nich zagranica to jest Egipt all inclusive i fajny pan Murzynek, bo on ma dziewczynę Agnieszkę w Polsce i jest hello my friend.
83:56
ale mamy tą tendencję, że nie doceniamy tego samego. A przykładowo w Polsce na 100 tysięcy obywateli mamy 2-3 gwałty maksymalnie. W Szwecji, która chciała być otwarta, mamy 60-70. W Wielką Brytanii, której za jakiś czas będzie wprowadzone prawo szariatu, mamy 130. Więc myślę, że każda kobieta powinna się w tym momencie zastanowić, co musi wybrać, bo tu nie ma nic pośredniego. To nie jest tak, że Ściągniesz ludzi, którzy mają IQ niższe, bo tak po prostu jesteśmy zrobieni.
84:32
Jeśli chodzi o IQ absolutnym topem, są Japończycy, Singapurczycy, Tajwańczycy, Chińczycy. Później jesteśmy my, biała nacja. Później są latnosi, a później długo, długo, długo, długo nic. I są ludzie z Afryki subsaharyjskiej. Im wyższy IQ, tym jesteś spokojniejszy, możesz kontrolować bardziej swoje emocje. Problemy rozwiązujesz na drodze mediacji, wzajemnego zazumienia. Im niższa IQ, tym łatwiej ci idzie wymachywanie maczetą. I nie rozumiesz, że pewne rzeczy można zrobić inaczej.
85:03
Więc albo będziemy bronić naszego wysokiego IQ słowiańskiego i naszego bezpieczeństwa, albo pójdziemy drogą Francji, mam nadzieję, że niedługo nie Hiszpanii. Wystarczy naprawdę pojechać na ulicę Marsylii, przejść się po niektórych miejscach, gdzie imigranci przejęli władzę, albo pojechać do Szwecji i wejść na 10 minut do strefy Nauzem. I zobaczymy, czy ci się uda wyjść.
85:33
I wtedy trzeba odpowiedzieć sobie, tak, jesteśmy odpartym społeczeństwem, albo z drugiej strony nie. Bronimy naszej autentyczności i trzymamy politykę imigracyjną taką jak Salvador. Uważam, dla mnie, Bukele, prezydent Salvadoru jest absolutnym wzorem do naśladowania. Salvador, dla osób, które nie wiedzą, był w 2015 roku najniebezpieczniejszym krajem na świecie. 138 zabójstw na rocznie, na 100 tysięcy osób. Prezydent zrobił to, co powinien zrobić.
86:05
Wyposażył wojsko jednostki specjalne, najlepiej jak się da, super i wyszkolił i dał zielone światło. Aresztuj bądź zabij, jeżeli nie daje się aresztować. Dzisiaj, po W 12 latach, 11, odsetek zabójstw ze 130 paru spadł do 2-3. Czyli to jest poziom bezpieczniejszych krajów europejskich. Czemu?
86:29
bo pewna część społeczeństwa siedzi w ciężkich więzieniach i tam powinna zostać. Dzięki czemu reszta społeczeństwa jest bezpieczna. Polityka imigracyjna, jak wygląda z Elwadoru. Możesz z Unii Europejskiej, jako biały, ze Stanów, z Kanady, z Australii wjechać bez problemu, ale jest lista krajów, gdzie wjeżdżający muszą wykupić drogą wizę. Czy jeżeli jesteś obywatelem krajów afrykańskich, chcesz wjechać, pięć, ale wykup po prostu drogą wizę.
87:02
To w naturalny sposób eliminuje pewnych ludzi, którzy tam po prostu nie wiadą. Można mnie teraz nazwać rasistą. Ja uważam, że jestem realistą, bo wolę żyć w bezpiecznym kraju, wolę, żeby moje dzieciaki nie bały się wyjść na ulicę, nie musiały myśleć, czy można gościa na ulicy trzymać dwa czy cztery metry od siebie, nie musiały patrzeć, czy ma na przykład w kieszeni nóż, czy może maczetę.
87:26
Albo nie zastanawiam się, czy muszę mu przywalić tak, żeby padł nieprzytomny od razu, czy mogę z nim spokojnie chwilę porozmawiać.
87:33
Chciałbym jeszcze, Czarku, porozmawiać z tobą na temat tego, czym właściwie są dla ciebie pieniądze. Jesteś człowiekiem, który od 18 lat nie musi pracować. Dla przeciętnego Polaka masz zbudowany ogromny majątek. Jakie problemy mają bogaci ludzie, których nie dostrzegają mniej zamożyń?
87:56
Mniej znajomych na pewno. Nie mam, ja nie mam grona, nie wiem, bardzo szerokiego, mam bardziej grono zamknięte osób, którym ufam, na które wiem, że mogę liczyć. Czekaj, ale mniej znajomych z jakiego powodu? Żeby dojść do pewnego poziomu finansowego, musisz bardzo się rozwijać. I to nie starczy rozwijać tylko firmy.
88:23
Żeby dojść do pewnego poziomu finansowego, twój umysł musi odpowiednio pracować. Żeby twój umysł odpowiednio pracował, musisz po pierwsze być oczytany, musisz być świadomy, musisz przyłożyć bardzo dużą uwagę do kwestii zdrowia.
88:40
do kwestii energii, do tego, na jakich wibracjach pracuje twój organizm, bo wtedy decyzje, które będziesz podejmował, będą lepszymi decyzjami. Powiedziałbym, że musisz wyostrzyć sobie też intuicję, bo ona jest bardzo ważna w procesie podejmowania decyzji. To nie jest tak, że ktoś ma szczęście i dochodzi do pewnego poziomu. To jest ciężka praca na różnych poziomach. I jeżeli do tego dochodzisz, to twoja świadomość w pewnym momencie też się zmienia. I nie wiem, wyjście na grilla, kiełbaska, tania z Lidla, piwo, to nie jest to, czego chcesz.
89:18
Chcesz się spotkać z ludźmi, rozmawiać na czasami głębsze tematy, więc automatycznie zawęża się to troszkę.
89:25
Myślisz, że to jest kwestia pieniędzy, czy to jest kwestia samoświadomości?
89:27
Nie, to nie jest kwestia pieniędzy. To jest kwestia samoświadomości. I tego, jakim jesteś człowiekiem. Tak myślę. I na przykład brakuje trochę rozmów takich. Kiedyś częściej przebywałem w Polsce z takim Pawłem, bardzo dużym przedsiębiorcą, bo mogliśmy się nie widzieć ileś czasu, spotykaliśmy się i natychmiast wchodziliśmy na takie rozmowy, gdzie trzy, cztery, pięcie, pięć godzin mijało, tak, czy z tobą mi się mega, mega fajnie rozmawia.
89:59
Więc to grono ludźmi, przy którym się czujesz dobrze, z którym możesz pogłębić swoją wiedzę, którzy nie patrzą na ciebie jak na wariata, się zawęża bardzo. Natomiast myślę, że rok 2020 i 2021 bardzo dużo zweryfikował to, jakie decyzje wtedy ludzie podjęli, pokazało mi, Czy to są ludzie, z którymi ja chcę być, czy po prostu ja pójdę swoją drogą, oni pójdą swoją drogą i każdy z nas będzie szczęśliwy.
90:29
To chyba ta grupa bliskich ludzi ci się jeszcze bardziej zawaziła. Tak, tak, ale to nie jest tak, że ja narzekam. Mój starszy syn rośnie i ma 15 lat, a mam w nim coraz większego, bardziej kumpla.
90:44
niż syna. Ta bariera tata-synny się coraz bardziej zaciera. Z żoną mam cudowne relacje. Każdemu życzę takiego związku. Powiem tak, jak 20 lat temu ktoś bym powiedział, że będę miał takie życie, to No to nie jest tak, że ja absolutnie narzekam, bo mi absolutnie niczego nie brakuje. Mam czas na pracę, ale dlatego, że chcę i to jest ta różnica.
91:12
A właśnie, a dlatego, że chcesz, dlatego, że jest taki mechanizm w głowie, że chcesz jeszcze bardziej pomnażać majątek, który masz, czy jest powyżej pewnego momentu taki moment, w którym masz też potrzebę pomagania innym i dzielenia się tym?
91:26
Jest kilka takich rzeczy.
91:29
Od pewnego momentu stan konta to są cyferki. Nie konta, no bo ja nie trzeba pieniędzy na koncie. Nawet stworzyłem taką aplikację Portfeo do monitorowania inwestycji. Kiedyś myśleliśmy o celach komercyjnych, ale ona mi bardzo pomaga podejmować lepsze decyzje. Zerkań to może, nie wiem, raz na tydzień.
91:50
Ale to są już tylko cyferki, jak w Excelu. Natomiast fajnie mieć możliwość wyboru. Tak, pracuję, bo chcę, albo nie, nie pracuję i idę na przykład na kajcie popływać, albo zrobię sobie jakiś trening, albo pójdę sobie na spacer. I ta możliwość wyboru jest najlepsza. Ja na przykład nie wyobrażam sobie tego, co ludzie uważają. Przejdę na emeryturę albo będę miał kwotę X, to nie będę pracował, będę leżał na plaży.
92:21
Jeżeli masz mental, że leżałbyś tylko na plaży i nic nie robił, to nigdy nie zostaniesz tak naprawdę rentierem, bo...
92:30
Nie znam osoby, która byłaby szczęśliwa, która wcześniej pracowała dużo, która nagle byłaby szczęśliwa nic nie robiąc. Ja na przykład... To jest dobra. Miesiąc temu wracałem skądś ulicą i nagle rozpoznał mnie jeden czytelnik. Na Majorce czy w Polsce? Na Majorce, tak. Chciał bardzo zdjęcia, ale bardzo chciał mi zadać pytanie.
92:58
Skąd ty masz motywację i czemu ty w ogóle jeszcze nagrywasz? Jak ci się chce? No i odpowiedź była prosta. Żeby podejmować dobre inwestycje, decyzje inwestycyjne, to ja muszę być w miarę na bieżąco. Czyli muszę poświęcić te 3-4 godziny na rozmowy z moim zespołem I ja bardzo lubię robić prezentacje i nagrania, powiedzmy raz w miesiącu, na YouTube, a niech to sobie idzie, z dwóch powodów, żeby to zrobić, to muszę podnieść poziom mojej wiedzy na temat bieżącej sytuacji na rynku.
93:29
I druga rzecz, wchodząc też w to, sprawiam, że czuję się pewnie z decyzjami, które podejmuję. A przy okazji dzielę się wiedzą, więc energia dobra pójdzie, ona wróci w ten czy inny sposób. Inne na przykład... Elementem jest tworzenie nowych firm.
93:50
Kiedyś wiele osób mnie pytało, Czarek poleć kogoś, czy prosił o polecenie kogoś, bo chce kupić dom, czy apartament jakiś na majorce. Po iluś razach stwierdziłem, dobra, zróbmy agencję. Mamy agencję dom na majorce. Wiem, że tam sprzedaje się kilkanaście, kilkadziesiąt tych nieruchomości rocznie. Ale mi na przykład daje fan, że z Izą, która tą agencję mi prowadzi, która jest jej twarzą, szefem, raz na miesiąc przejdziemy się na spacer, bo mieszkań niedaleko mnie, tak naprawdę wynajmuje dom od mojego przyjaciela.
94:25
Przejdziemy się na spacer i porozmawiamy o tym, jak się agencja rozwija i co ja jej mogę pomóc, będąc już bardziej takim mentorem. I to jest na przykład dla mnie fun, widząc jak ludzie się rozwijają. Bo dla mnie nie ma już dużego znaczenia, czy agencja przyniesie dochodu X, Y czy Z, ale to, że ona się rozwija jest fajne. I na przykład ja tworząc agencję stwierdziłem, skupię się na Majorce, bo to jest rynek drogi, ekskluzywny, ale jest bardzo, bardzo bezpieczny.
94:56
Bo ilość miliarderów, też powiązanych z władzą, która tam mieszka jest przeogromna, dlatego to jest tak bezpieczny rynek. ale też drogi. Natomiast Iza sama wyszła z pomysłem wyjścia też na kontynent, bo na kontynencie są nieruchomości tańsze i są dostępne dla części społeczeństwa. I dużo rozmawialiśmy na ten temat, ale podobało mi się, że to ona w tym wyszła i teraz na przykład oferuje już nie tylko nieruchomości na Majorce, nie tylko już nawet produkty gotowe, gdzie masz z najemcami, gdzie masz jakiś konkretny Zwroty z inwestycji, ale też kontynent.
95:32
I przykładowo taki rozwój, przejście z mentalu pracownika na kogoś, który już jest bardziej dla ciebie współpracownikiem, który pokazuje, że potrafi... samodzielnie, pod pewnym nadzorem mojego zarządu, ale z bardzo dużą autonomią prowadzić takie produkty, projekty sami. Tak na przykład bardzo mi się podoba, jak mój zarząd, który jest też współwłaścicielem firmy, bo ja w pewnym momencie zdecydowałem się na oddanie części udziału w holdingu.
96:06
Jak chłopacy się rozwijają. Z Marcinem i Mateuszem pracuję chyba od 14 i 15 roku, czyli grubo ponad dekadę. I to jak oni się rozwinęli, jak przeszli tą swoją drogę, jak oni dzisiaj, jakie decyzje podejmują, jakich ludzi fajnych rekrutują jest mega.
96:24
Jakich rzeczy zdrowotnych robisz dużo, powiedziałeś? Masz takie praktyki, które są twoim zdaniem niedoceniane, a działają niezwykle skutecznie?
96:36
Bardzo wiele z nich działa skutecznie, natomiast jest ciągle zbyt mało badań. Przykładowo, bursowanie. Wstaję, zazwyczaj zaczynam dzień od wejścia do lodowatej wody.
96:49
Ale masz rozumiem taki chiller, takie urządzenie, które ci schładza wodę do 2-3 stopni? Nie.
96:55
Czy masz w temperaturze... Od wielu lat mam zamrażarki. Takie zwykłe na warzywa. Kupiłem pierwszy raz to, jak w ogóle nikt o tym słyszał. Nie było jeszcze tych automatycznych urządzeń. Jest to mniej wygodne, ale mam to po prostu na tarasie. Raz na 3-4 tygodnie tę wodę trzeba wymienić. Tam jest oczywiście grander, który sprawia, że ona się wolniej zabradza, bo brudzi ma pewną strukturę.
97:22
To ja muszę to też przyznać, że to była też najlepsza inwestycja, którą zrobiłem ostatnio do domu, czyli zakupienie wanny, ale nie takiej baczki, gdzie woda ma temperaturę taką jak na zewnątrz. czy niższą, ale właśnie z takim, z takim coolerem, który się schładza do dwóch stopni i kiedy jest na zewnątrz 35 stopni, ty możesz wejść do wody, która ma dwa stopnie i to rzeczywiście, ja zobaczyłem takie urządzenie i go spróbowałem przy pełnym słońcu w Holandii, kiedy robiłem rozmowę z William Hoffem i to był kosmos w ogóle, samo uczucie, żeby wejść w środku dnia w upał do lodowatej wody, no to w ogóle To jedna z takich najbardziej rzeczy, które pobudzają mnie z rana, ale w taki nawet nie sposób energetyny jak kawa, tylko dają ci taką świeżą, jasną głowę na cały dzień, jedna z takich narzędzi, które autentycznie nie tylko daje ci busta, ale ci nastawia endorfinowo po prostu cały dzień.
98:18
Plus przesuwać poziom postrzegania szczęścia, bo ból przez tą pierwszą minutę wchodząc do lodowatej wody. Ja wolę zamrażarkę, bo wtedy mogę mieć wręcz lód na wierzchu, gdzie czasami muszę przebić się i wtedy rzeczywiście boli. Sprawia, że później jesteś po prostu bardziej optymistyczny, bardziej szczęśliwy. Więc od tego zaczynam. Później mam dwie lampy Mittowella emitujące promieniowanie czerwone i podczerwone. I tu jestem mega wdzięczny Robertowi, bo mi zrobił na zamówienie.
98:50
Kiedyś miałem jedną i traciłem pół godziny.
98:52
Czyli nie taka mała lampka, tylko ona jest...
98:55
Nie, mam dwie duże, takie 1,80 m gdzieś na 50 cm szerokości. Jestem pomiędzy nimi. Więc jednocześnie od razu wchodzę między nie i naświetlam się z przodu i z tyłu. Przez pewien okres mam okulary, żeby wzroku nie uszkodzić. Później przykładowo okulary zdejmuję i głowę w dół, żeby też włosy naświetlić. Ale potrzebujesz tego mieszkając na Majorkę, gdzie jest bardzo dużo światła? Tak, dlatego że promieniowanie czerwone i podczerwone jest tylko najbardziej intensywne. Jest na początku dnia i na koniec.
99:28
Oprócz tego co drugi, co trzeci dzień kładę się na słońcu, ale dosłownie 10 minut.
99:33
Głowa do góry, głowa w dół, żeby podbić jeszcze produkcję witaminy D3. Dwa razy w tygodniu wchodzę do komory hiperbarycznej. Zazwyczaj biorę po prostu kompa, jak mam coś do pracy, wężek do usta bądź na nos i te półtora apa też fajnie daję. Odkąd Brian Johnson wypuścił badania jego pokazujące jak psylocybina na niego zadziałała, on chyba brał 5 gramów, no to też stosuje mikrodosing psylocybinę.
100:09
Po to, żeby spowolnić procesy starzenia bądź ewentualnie cofnąć jeszcze bardziej wiek biologiczny. Po intensywnym wysiłku prawie zawsze jest BMR, który poprawia dokrwienie całego organizmu.
100:24
regularnie suple, ale już nie takie gigantyczne ilości jak teraz, bo kilka lat przecież stworzyłem też suple pod siebie, Nutriti, więc albo biorę dwa pakiety, trzy pakiety, no Grinsa, żeby się dożywić, wszystkie komórki, to czego nam brakuje niestety z wyjałowionego żywienia, plus drugi Longevity, żeby To składniki, które sprawiają, że wolniej nasz organizm się starzeje. Plus pewnie tysiąc rzeczy, o których zapomniałem.
100:56
Dlatego w ciągu ostatniego roku wyglądać jeszcze młodziej niż wcześniej.
101:03
Dziękuję. Nie wiem, czy tak jest, czy to uprzejmoć, ale staram się po prostu. Wiesz co, odpoczynek też dużo daje. Jeżeli możesz się wyspać 8-8,5 godziny, to jeżeli jesteś szczęśliwy, że masz w koło siebie fajnych ludzi, to też organizm po prostu działa odpowiednio. Uziemienie to jest dla mnie podstawa. W zasadzie z młodym codziennie się kąpiemy w okolicy tej godziny ósmej. A uziemienie jest to naprawdę bardzo ważna rzecz. Nie wiem, czy wiesz, ale Luis Enrique wprowadził dla wszystkich piłkarzy w PSG konieczność uziemienia.
101:33
Chłopacy wpadają na trening i pierwsze, co zaczynają, to chodzić boso po prostu po mokrej trawie. Bo zdaję sobie sprawę, jak te drobne elementy Jak gigantyczny wpływ mają na to, w jaki sposób działa twój organizm. Tak samo staram się jeść w krótkich oknach żywieniowych. Najlepiej 4 godzin dziennie. Czasami się to wydłuża do 7.
101:53
Czyli nie jem przez 15, przez 20 godzin dziennie, żeby ten hormon wzrostu mógł się odpowiednio wyprodukować.
102:00
Słowem końca, Czarku.
102:03
Rozmawialiśmy sobie przed włączeniem mikrofonu o dzieciach. Jesteś człowiekiem zawodowo spełnionym. Twoje dzieci nie będą musiały przechodzić przez to, co ty chociaż wspomniałeś, że twój najstarszy syn nie dostanie od ciebie złotówki. Ale dostanie wiedzę. No właśnie. I pod tym kątem to mnie bardzo wtedy zaciekawiło, co powiedziałeś.
102:31
Co im zostawisz oprócz pieniędzy? Umiejętność zarabiania pieniędzy. Doświadczenie, które ja zdobyłem przez te wszystkie lata w zarabianiu pieniędzy. Chciałbym im pomóc budować własne firmy, bo jest to po pierwsze fun. Po drugie daje ci to niesamowitą niezależność.
102:50
Jeżeli masz środki finansowe, to nie jesteś niewolnikiem systemu. Widzisz pewne możliwości, bo też obracasz się przykładowo pomiędzy różnymi ludźmi, którzy robią pewne rzeczy, które wydają się abstrakcją dla innych.
103:10
Zobacz, jeżeli ktoś jest pracownikiem etatowym, to jest to przykre, ale on płaci realnie jakieś 70% podatków, czyli zostaje mu 30, ZUS, podatek dochodowy, podatki pośrednie, bezpośrednie, kupuje samochód, a tam jest 30% podatków albo i więcej, 70% to jest realna cena.
103:33
Czyli jest opodatkowane na każdym poziomie. Jeżeli jesteś człowiekiem niezależnym, to w naturalny sposób, optymalizując pewne procesy, jesteś zaoszczędzić w stanie trochę tu, trochę tu, trochę tam. Dzięki temu masz możliwość wydawania tych pieniędzy, tak jak ci wspomniałem, 2 miliony gdzieś. My jako firma wypłaciliśmy pajacykowi, ale staramy się też pomagać innym dzieciakom.
103:58
I to ci daje pewną wolność, a przede wszystkim pozbywa cię, eliminuje ci największy strach. Czego się boisz? To, że będziesz chory, ale odpowiednie prowadzenie się daje ci pewien poziom. I druga rzecz, że możesz, nie wiem, nie mieć pieniędzy. Wiele osób żyje od wypłaty do wypłaty. I co jeżeli zachoruje? Co jeżeli mnie zwolnią? To jest strach. który cię paraliżuje w pewnym momencie, więc bycie uważam tym przedsiębiorcą daje taką prawdziwą wolność.
104:28
Tak jak ci powiedziałem, mój syn najprawdopodobniej starszy skończy edukację na 16 roku życia, bo nie widzę sensu, żeby on kontynuował, żeby uczył się rzeczy, które kompletnie się do niczego nie przydają, bo są alternatywy. Twoja książka tutaj właśnie, 12 życiowych zasad Jordana Petersona. Jordan Peterson uruchomił uniwersytet, gdzie on może się rozwijać. Są różnego rodzaju kursy na Oxfordzie, na Harvardzie, na MIT, w zależności, które będzie musiał robić. Jedynym wymaganie jest dobra znajomyś języka angielskiego i to jest wszystko.
105:01
Także ważne jest to chyba umiejętność, to co bym chciał też przekazać, umiejętność niestandardowego myślenia.
105:09
niepodążanie za tłumem i otwartość na różne rzeczy, ale myślę, że to już ma. Młodszy potrafi mówić, więc jeszcze. I tym, Czarku, kończymy. Bardzo dziękuję Ci za rozmowę. Dziękuję również.
105:27
Partnerem kanału jest XTB, polska aplikacja inwestycyjna, którą wybiera 8 na 10 nowych inwestorów. Zarejestruj się z kodem Cyprian i otrzymaj darmowy kurs dla początkujących inwestorów.
105:38
Najwyższy standard pracy zaczyna się od miejsca. The Shire. Więcej niż co-working.